reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Magda
Trzymam mocno kciuki :))))
Powiem Ci, że mój pierwszy test (2 dni po spodziewanym @, ten w wigilię jeśli pamiętasz) wyglądał identycznie. I też dawałam sobie czas na zweryfikowanie, czy będzie ok i pamiętam ile miałam niepewności wtedy w sobie. Następny powtórzyłam po kilku dniach i było już dużo wyraźniej i tego również Tobie życzę. Jak również ślę fluidki, aby wszystko było dobrze ~~~~~~~~~~
 
Vin w piątek kreska na teście była mało widoczna, dzisiaj jest już wyraźna. Ale od razu w piatek zrobiłam betę - 220,2 :) Jutro idę zrobić kolejną i sprawdzić jak przyrasta. Plamień nie mam, brzuch boli jak na @, ale biorę nospę i jest lepiej. Mam nadzieję,że tym razem nie stracę mojej Fasolki :)
 
Magda
Naprawdę, życzę Ci z całego serca, by tym razem ułożyło się w porządku wszystko.
A powiedz mi, czy myślałaś już nad lekarzem prowadzącym? Do dr. Irka coraz trudniej się dostać, w zeszłym tygodniu pierwsza wolna wizyta była do niego na 17.05... ałć.

I pamiętaj teraz: nie ćwiczymy żadnych brzuszków (i na razie basen też zakazany), nie dźwigamy zakupów powyżej 5kg, nie stresujemy się, unikamy chorych ludzi i na spokojnie czekamy :) Ach i nie można: gorących kąpieli, solarium ani sauny :)
Mi niestety tez lekarz w pierwszym okresie narzucił wstrzemięźliwość i powiedział, że jeśli nie wytrzymamy to obowiązkowo w gumce, ze względu na jakieś tam bakterie w spermie, już nie pamiętam o co tam dokładnie chodziło ;) Ale to tak na start na co mi kazali zwracać uwagę.

I gratuluję pozytywnej bety :)))

Ja przez dwa tygodnie po spóźniającej się @, miałam uczucie jakby zaraz miała nadejść, więc tym się też nie przejmuj :)
I jedna najważniejsza rzecz: naprawdę każda ciąża jest inna i brak innych objawów nic nie musi znaczyć, wiem co mówię, bo przechodziłam już różne schizy... że mi cycki nie rosną, że nie bolą jak trzeba, że nie mam mdłości... i w mojej głowie oczywiście brak tych rzeczy to były same najgorsze objawy :))) ech :)
 
Ostatnia edycja:
Vin muszę się zastanowić nad lekarzem z Lux Medu - czy Irek (odstraszają mnie te wizyty, tak jak piszesz), czy ktoś słabszy,ale potrzebny do wypisywania skierowań na badania. Z Novum mam swojego lekarza i chciałabym,żeby on prowadził.

Co do objawów to piersi bolą mnie od 2 tygodni i są coraz większe :) Zgaga, mdłości - zawsze mam je po Duphastonie, więc nie biorę tego pod uwagę. Mam nadzieję,że jutro beta przyrośnie dobrze. Potem już "tylko" 8 tyg lęku, do 12 tc.

Wrzuć jakieś fotki swojego Bąbla! :)

Dzisiaj rano obudził mnie przeraźliwy ból brzucha, taki jak wczesniej przy poronieniu. Na szczęście plamienia nie było,mąż pobiegł po Dupka i Nospę, a teraz cały czas leżę.
 
Meg Skarbie:* ja juz Ci pisałam nie raz ze będzie dobrze i tak właśnie jest i będzie!:* teraz musisz na siebie uważać i dbać o Was:* moje serducho to az skacze z radości ze sie Wam udało:*******
 
Dagna dziękuję Ci serdecznie. Wiem dokładnie, jak trudno jest cieszyć się z cudzej ciąży, gdy samemu się na nią czeka. Wiem, jak trudno czasami napisać takie słowa. Tym bardziej dziękuję, za wsparcie :* Dzisiaj będą wyniki drugiej bety, zobaczymy czy Krewetka dobrze się rozwija.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry