reklama

Starania po raz pierwszy :)

Cześć laseczki:-)
Mam prośbę o interpretację cytologi, otóż wyszła mi II,
Ogólna ocena rozmazu: prawidłowy
Odczyn zapalny : brak
Obfita flora bakteryjna
pałeczki Doderleina

Wiem że ogólnie jest chyba ok, interesuje mnie tylko o co chodzi z tą obfitą flora bateryjną??Oprócz tej obfitej flory bakteryjnej nic wiecej nie jest zaznaczone.

Ogólnie to borykam sie z objawami przypominajacymu raczej grzybka, ale nie bardzo reaguje na leki:( Dlatego Pani doktor zrobiła mi posiew z pochwy , zobaczę co tam sie wychoduje.
Do tego powiem Wam ze dostałam sie do jakiegos programu badawczego firmy produkującej Provag :D.Jezli z wymazu wyjdzie grzybek to niestety z niego wylece, jezli wyjda bakterie to zostane w nim, wtedy wszystkie wizytu u gina ( w sumie 6 wizyt mam za darmo) wszystkie leki tez mam za darmo no i provag mam za darmo, no i jeszcze przy kazdej wizycie posiew mam za darmo.Mam tylko wypełniac taki dzienniczek :).Póki co dostałam lek o nazwie Metronizadol na 7 dni i Provag.
Zawsze moge z tego programu oczywiscie zrezygnowac:)
Co wogóle myslicie o Tym że na cytologii nie ma grzybka a ja mam takie troche serowate upławy.Czy bakterie mogą dawac objaw podobny do grzybka?? :(
 
reklama
no niestety nie udalo sie i tym razem ale idzie nowy cykl nowe mozliwosci w marcu ide na badania podstawowe mezus tez odwiedze ginia podpytam go co moze byc powodem tych wiecznych rozczarowan i czas pokaze co dalej mam nadzieje ze uda mi sie w marcu utrafic zeby byc jakos w okresie okoloowulacyjnm i pojde na moniroring ale wszystko zalezy ile w polsce bedziemy zaopatrze sie w tesciki owulacyjne i ciazowe hehe co polskie to polskie;-) ale humorek jakos mi uciekl dzisiaj w kat
 
Magenta... przykro mi tak bardzo trzymałam kciuki...ale nie smutkuj...ciągle mam dobre przeczucia tylko troche się z nimi pospieszyłam...Buziak dla Ciebie gorący:*
Ewika i Jaga ciekawa jestem kiedy się odezwą dziewuchy...najpierw się wpisały na te listę a teraz, co... milczą...

Malami nie wiem ja na szczescie zawsze wychodziłam z I, ale z tego co gdzieś tam obiło mi się o uszy II świadczy najczęsciej o zapaleniu, i ogolnie takim średnim stanie, który trzeba i najszczesciej mozna w bardzo szybki i łatwy sposób podreperować. Bakterie mają mysle podobne objawy co grzybek szczególnie w tch początkowych fazach, sadze ze gin powinien przy badaniu sam cos powiedzieć i jak nic o grzybku nie mówił to moze to własnie tylko jakieś bakterie...Jak po po tygodniu nie bedzie poprawy to najlepiej wybierz sie do nowego ginka, bo niestety mam wrażenie ze coraz więcej z nich sie komletnie nie przykłada i potrafią truc pacjentów jakimis antybiotykami przez tygodnie a potem sie okazuje ze faktycznie to było jednak cos innego...
 
Ostatnia edycja:
dziekuje paluszku bedzie dobrze tak mysle ale jeszcze pewnie nie czas... no ja tez czekam na jage i ewike bo jakos milcza... dziewuchy odzywac sie haha:-D i dwie krechy pokazywac. a ty paluszku od kiedy zaczynasz??? jakies szczegolne przygotowania??
AeIreda- jak sie czujesz?? bole ustaly?? no madziu niestety musimy czekac na dziewczynki ktore chowaja przed nami 2 krechy hehe ;-) a jak tam z ta nowa praca??
 
Magenta - Postanowilismy ze w nastepnym cyklu idziemy na spontan ale tak bez szału:) a od konca kwietnia już tak bardziej konkretnie zaczniemy starania;) U gina byłam jeszcze w styczniu, zrobilam wszystkie te podstawowe badania, sprawdziłam swoja owulke ogolnie wszystko super extra:) martiwa mnie tylko moje długie cykle - ok 37-39dni i plamienie przed okresem Jaga wspominała ze to może byc niedobór progesteronu...No i folik biore oczywiście:) Ale jak nam do wakacji nic nie wyjdzie to wtedy ponownie sie wybiore do gina...na razie zakładam ze wszystko pojdzie w miare szybko;) Może akurat fasolinki bedziemy miały w tym samym miesiącu:)hihi juz kiedys tu pisałam mi sie marzy marcowy dzidzius w sumie nie wiem dlaczego;)

Magenta a ile ważysz? mocno Ci sie waha waga? Ile masz wzrostu?

Magda a o jaką pracę sie starasz jesli mozna spytać?:):) tak czy inaczej trzymam kciuki:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
spoko bym powiedziala waze 45-47 kg waga mi sie tak wacha i mam 170 wzrostu:zawstydzona/y: co prawda nigdy nie nalezalam do osob otylych i nikt w domu tez nie mial problemu z nadwaga;-) ale mi chyba to przeszkadza co prawda miesiaczki mam regularne owulke mam i niby wszystko jest ok ale z ta waga musze powalczyc od czasu jak zucilam palenie tak troszke schudlam i waga stoi w miejscu:-p i zadko udaje mi sie podskoczyc w gore taka ponoc moja natura i przemiana materi jem duzo w miare czesto i nie mysle nad tym czy jak zjem czekolade to przytyje itp jem wszystko na co mam ochote

wedlug obliczen powinnam wazyc 55-56kg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry