reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
oj się nie czepiam, dziś muszę męża zbałamucić bo mam kosmate myśli :-p hahaha
smacznego :*

jak coś jestem pod tele wejdę później na forum lecę obiadek ugotować ...



Atanku jestem z Tobą :*:*:*
 
Ostatnia edycja:
Hejo! A ja zdyyycham!!!!!!!!!!! Mam gorączkę, z nosa leci jak z kranu a gardło nie pozwala mi nawet nic przełknąć... :-( czuję się już tak od wczoraj wieczora!

Ael nie odpisałam już bo spałam :-p padłam jak mucha, wzięłam panadol podczas karmienia, (wtedy nie zdążył dojść jeszcze do mleka) a było to o 23.30 a młody na moje szczęście do następnego karmienia obudził się dopiero o 4 rano. Czułam się trochę lepiej rano a teraz jest to samo. Co do temp to pożyczyliśmy termometr od kuzyna taki bezdotykowy i jednak młody miał stan podgorączkowy. Dałam mu czopek i dosłownie za 10 min zasnął i spał tak jak pisałam wyżej. Dzisiaj rano znów mierzyłam mu temp i na czole termometr pokazywał 37,5 a w uchu 36,6 :baffled: więc zadzwoniliśmy do przychodni i kazała przyjechać sprawdzić, pojechaliśmy i na szczęście gorączki nie ma i zdrowy jak ryba więc wczorajsza gorączka to reakcja na szczepienie tylko mam na niego nie chuchać i nie całować go. Mąż zresztą też bo tak samo chory :baffled: a jeszcze pani doktor nam powiedziała, że jak na tą płatną szczepionkę zareagował takim stanem podgorączkowym więc z tą refundowaną mogłoby być gorzej :baffled:

Teraz Bartuś słodko śpi a ja wariuje...
 
reklama
nosz kufa...moj to tez jednak bezmozg jest...dzis ma wolne od pracy, bo wczoraj dlugo jezdzil, wiec dzis zrobil sobie przymusowe wolne...
wiec ja myslalam, ze pobedzie troche ze mna, bo przeciez ja siedze w domu, pisze ta prace i nawet nie mam samochodu, zeby gdzies pojechac...
no ale on mial pilna sprawe, musial cos zalatwic, wiec spoko powiedzialam, za niedlugo przyjedzie to moze pojedziemy razem na zakupy, ugotujemy obiad itd. ni.ch.u.ja...
napisalam mu sms, zeby sie spieszyl, bo musimy do sklepu podjechac...to mi nic nie odpisal...
wiec ja dzwonie, po 3h do niego i pytam gdzie on a on mi mowi, ze siedzi sobie u siostry i potem jeszcze gdzies musi pojechac...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
nosz ja pierd...
ja tu siedze i czekam jak ten debil a ten se siedzi u siostry...
ma-sa-kra!:angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry