suana
Fanka BB :)
Izka &&&&&
Myszko dobrze, że pojechałaś! Mam nadzieję, że to Twoja ostatnia przygoda z worem do porodu..
Martocha mnie też bolało w sobotę wieczorem i w niedzielę, ale od poniedziałku jest już w miarę ok.
Ja już w drodze do rodziców-wygrzeję się w domowym ciepełku, odpocznę i jakoś to będzie
Myszko dobrze, że pojechałaś! Mam nadzieję, że to Twoja ostatnia przygoda z worem do porodu..
Martocha mnie też bolało w sobotę wieczorem i w niedzielę, ale od poniedziałku jest już w miarę ok.
Ja już w drodze do rodziców-wygrzeję się w domowym ciepełku, odpocznę i jakoś to będzie



Mala mnie okropnie bombarduje, az do bolu, ciagle mam jakies zalatwienia, a to SR, a to wizyta lekarska, a to jeszcze cos....Mam juz tego dosc.