• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzień dobry Kochane!!!!

Ja już Młodą do szkoły odprawiłam i idę zaraz doprowadzić się do porządku! Wzięłam ostatni antybiotyk, bo mój M. ma zaraz jechać odebrać moje wyniki i wolałam nie ryzykować odstawiająć po usłyszeniu info przez telefon; pani która mnie poinformowała mogała sie pomylić a ja bym dużo ryzykowała!

Danutaski świetny pomysł z tym kubkiem! Babcia będzie zachwycona!! No a Nina na nim wygląda jak prawdziwa modelka:)

Myszko będziemy jak dziewice, generalnie komfortu to nie gwarantuje ale jak nas odmłodzi ;)

Kaso jak córa radzi sobie ze szkarlatyną?? Już bierze nowy antybiotyk?

Gatto jak samopoczucie?

Miłego dnia kobitki!!! Wizytuje któraś dzisiaj??? My z Karo jutro!
 
reklama
helloołłł:-D miłego dzionka Wam życzę

danutaski cudne zdjęcie i świetny pomysł!!

wikama, izka jak samopoczucie?

nanu, zapominajka ucieszył mnie ten pawik, bo do tej pory żadnych prawie objawów nie było i to mnie martiwło hehe

we wtorek mam usg prenatalne i się stresuję powoli... dzisiaj znowu mi się śniło, że poroniłam ehhh
 
Cześć Dziewczyny :) ja też czekam na fotki od Marty :)
Co do zajścia w ciążę, to ja próbuję w tym cyklu z mega kontrolą cyklu. Mierzenie tempek + testy owu..zobaczymy jak wyjdzie.

Jedna uwaga: (dowiedzialam się wczoraj)- wszystkie zele intymne utrudniają zajście w ciąże.
nawet na opakowaniu jest napisane- SZOK!
:shocked2:
 
Ostatnia edycja:
Się witam z wami :-)
Plcy mi wysiadają i to nie jest fajne...
Marcie na razie daje spokój, niech się dziewczyna cieszy z Wojtusia w spokoju. Na pewno do nas tu zajrzy!

Hej chyba wracam do Was :-) a co samo czytanie mi juz nie wystarcza:-pdoszlam do siebie juz na dobre takze najwyzsza pora:-D Ciezaroweczki Kochana duzo zdrowia i sil a Staraczki szczegolnie mi bliskie;-)dzialamy dzialamy dzialamy:-D

Cieszę się bardzo :tak:

no to moze i ja niesmialo sie ujawnie, skoro o staraczkach mowa :zawstydzona/y: tez was czytam ale chyba rzeczywiscie watek sie zrobil typowo ciazowy :-D ale to dobrze, przynajmniej mi to daje nadzieje :tak: ja kiepsko przezylam ostatnia @, bo przyszla mniej wiecej w czasie w ktorym mialam rodzic, i troche sie podlamalam. do tego wyszlo, ze mam nadczynnosc tarczycy, a w tym durnym kraju na wizyte u endokrynologa mam czekac do maja :wściekła/y: wiec lece do Polski w lutym na konsultacje :tak: pozdrawiam wszystkie dziewczyny, szczegolnie staraczki :-D zobaczymy kto zapoczatkuje serie, moja nastepna @ ma przyjsc ok 8 lutego, wiec jeszcze troche czasu :-D

Witam i trzymam kciuki, żeby badania wyszły i fasolka zagościła.

Cześć Dziewczyny :) ja też czekam na fotki od Marty :)
Co do zajścia w ciążę, to ja próbuję w tym cyklu z mega kontrolą cyklu. Mierzenie tempek + testy owu..zobaczymy jak wyjdzie.
Jedna uwaga: (dowiedzialam się wczoraj)- wszystkie zele intymne utrudniają zajście w ciąże.
Fakt!!

Izka jak schudłaś 60kg :szok: Daj poczytać!
Oczywiście gratuluję udanej wizyty :tak:
 
Ewcik boisz się, a sen to odzwierciedla. Jeszcze trochę i będziesz w II trymestrze, więc głęboki wdech i cieszymy się swoim stanem! Zobacz jesteś już w 12 tygodniu, zaszłaś naprawdę daleko! A moje samopoczucie dobre! Cieszę się ogromnie że ta toxo mnie nie dotyczy. Tak myślę, że wczoraj wylewając morze łez ze szczęścia jednocześnie wylałam całe wiadro obaw i lęków. Niestety chyba muszę jeszcze zwolnić tempo bardzo, bo boli mnie prawy bok tak przy brzuszku. Teraz wzięłam dwie no-spy i chyba zaczyna pomagać. Jutro wizyta i usg to popytam się mojej ginekolog! A Iza już w drodze w góry, przeszczęśliwa po wczorajszej udanej wizyty u gin :). Ewcik ciesz się danym nam szczęściem, płacz tylko ze wzruszenia lub gdy naprawde dzieje się coś złego. Nie możemy obsesyjnie myśleć, że będzie źle bo tak się nie da żyć, a jak to Myszka powiedziała należy dbać o właściwy poziom endorfin :)
 
wikama powiem Ci, że staram się mieć pozytywne myśli, nie wiem, skąd ten sen.. może podświadmość??? we wtorek wizytka i już nie mogę sie doczekać spotkania z Maluszkiem, biorę M ze sobą

martoocha my używaliśmy Sylku, on podobno ułatwia zajście :confused:
 
reklama
hej kochane
Witam się po kawce, S do pracy wyprawiony... Pogoda bura jakaś... Zaraz spadam pod prysznic, potem zabieram się za projekt:) tak więc dziś dzień przy kompiku:) oczywiście z Wami w międzyczasie:)
Na obiad postanowiłam zrobić sałatkę z kurczakiem - taką mega zieloną na bazie sałaty lodowej:)
Muszę tylko po zakupy wyskoczyć.

Kolejnych puków w brzuchu póki co nie było - zobaczymy:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry