• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
haaa telepatia, Nanu wyczułam Cię :-)

fajnie, że wszystko się udaje, jak będziesz miała chwilkę to pokaż ciotkom jeszcze raz Matyldę :-) a pomoc mamy na pewno Ci się przyda!! heh czyli jednak laktator przydatna rzecz, a właśnie zastanawiam się czy kupować przed porodem jeszcze :-p powodzenia życzę!!
 
reklama
Nanu super, że sie dobrze czujesz! No i oczywiście super ze Cię nie nacinali ani nie peklaś ! Popieram Izę i również proszę o fotki Matyldzi! Nie mogę sie doczekać rownież opisu, kiedy sie zaczął poród, jak długo trwał, czy rodziłaś z mężem i opisu pierwszych chwil z Matyldą :)! A co do karmienia piersią to cierpliwości życzę, im wiecej Matyldzi będzie ciągnęła tym wiecej będzie pokarmu! :*
 
Ja bym poczekala. Może nie będzie ci potrzebny. A dostępne są od ręki; )
 

Załączniki

  • 20130513_152011.jpg
    20130513_152011.jpg
    39,4 KB · Wyświetleń: 56
Nanu Matylda przesliczna.A ile wazyla i ile miala cm przy porodzie?jak nie nacinali ani nieoeklas to szybko dojdziesz do siebie,ja peklam w srodku i gdyby nie bol przy oddawaniu moczu jak szwy schly to bym nawet nieczulam ze rodzilam.Zycze powodzenia z laktatorem,ja pilam duzo herbatek na laktacke i piwko podobne do karmi ale kompletnie bez procentow ktore u mnie spowodowalo ze dostalam takiego nawalu pojarmu ze myslalam ze mi piersi rozerwie
 
Tak pokrótce bo z telefonu pisze.
Porod zaczął się odejściem wód. W czwartek poszłam na długie zakupy do galerii, Tesco itp potem na obiadokolacje do pizza hut. O 1 w nocy poczułam ze coś mi mokro ale nie bylam pewna czy to już. Położyłam się ale coś zasnąć nie mogłam i o 2 wstalam. Ok 3 pojawił się czop, znów mokro. .. postanowiłam się wykąpać, S mnie ogolil. Wypilismy kawkę i przed 5 pojechaliśmy ns IP. Godzina przyjęcia do szpitala 5:20, rozwarcie 2cm, lekkie skurcze co ok 5-10 min. Udało się nam trafić na sale porodow rodzinnych yak wiec S rodził ze mną. Bez niego rodzilabym pewnie 12h a nie 7. Porod aktywny, z pilkami, różnymi pozycjami, prysznicem itp itd rozwarcie ładnie postepowalo, problem byl z główka ktora nie chciała zejść niżej..... ostatnia faza parta trwała 30min, urodziłam na lewym boku. Pod koniec bylam już tak zmęczona ze odplywalam, zasypialam... i tylko skurcze byly w stanie mnie obudzić. Tak wiec porod bolesny i mnie wykonczyl. Ale najważniejsze że z happy end'em! :) całość 7 godzin...
12:25 Matylda zawitała na naszym świecie:)
Po porodzie okazało się że na pepowinie byl supel-SZOK! Na szczęście się nie zacisnal sni w trakcie ciąży ani w trakcie porodu. Matylda-dziecko szczęścia! :* 3250, 53cm, 10pkt ;)
 
Uwielbiam czytac takie opisy, az sie poryczalam :D
Nanu ona jest przecudna!!!! A z tym suplem to pierwszy raz takie cos slysze, nie podejrzewalam ze cos takiego w ogole moze sie podziac... Najwazniejsze, ze malutka jest juz z wami cala i zdrowa :)
 
Nanu- i ja ściskam mocno!!! MAlutka prześliczna! Ale cudownie że masz już wszystko za sobą.. teraz tylko rozkoszowanie maleństwem zostaje..

Marcela- 'połówkowe' mam pod koniec 21 tygodnia, czyli 4 czerwca- więc jeszcze troszkę ..
 
reklama
Nanu jeszcze raz wielkie gratulacje! Niestety żadko kiedy poród nie jest bolesny ale pomimo przeciwności najważniejsze ze dobrze sie zakończył! Matylda jest przepiękna!!!! Dużo zdrówka dla Was, żebyś szybko doszła do siebie!:*

Martoocha Ty już 19 tc! Ale ten czas leci :)!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry