Wikama no jak lekarz odetchnał, ż eszyjka ok to postanowiłam wyjść trochę więcej

rano połaziłam sobie sama, bo czasem wole bez męża, bo wiecie jak to z chłopami

a wieczorkiem już z nim jak wrócil z pracy
u nas też słoneczko i ponad 20 stopni już, ale po południu ma coś chyba popadać, więc nie ciesze się za bardzo, bo na SR idziemy a jakoś straaaasznie mi się nie chce, ale dzisiaj jest zwiedzanie bloku porodowego więc się naoglądamy

laski jakie ja mam sny masakra :/ najpierw jakiś facet ganiający z amna z ogroooomnym zakrwawionym tasakiem, chciał mnie zabić.. później niby ktoś mnie zabił a ja stałam nad grobem i była tabliczka " osoby zamordowane w 2012 r" no Chrysteee chyba mi psychiatry trzeba :-) później śniła mi się położna, bo zgłosiłam sie z bólem brzucha a on a do mnie, że proszę siadać zrobię pani lewatywę i coś jeszcze ale nazwy już nie pamiętam..
Marcela jak taaaam? bo my dalej na wieści czekamy !!!
Myszka i jak dzisiaj kupciaki?