O dopplerze Martoocha bardzo dobrze pisze.
Ja znalazłam serduszko bardzo wcześnie, już teraz dokładnie nie pamiętam ale chyba był to 9tc. W instrukcji obsługi pisze że można szukać po 12tc. W tak wczesnej ciąży, dzidzia jest baardzo nisko, ja serduszko znajdowałam tuż nad miejscem gdzie zaczynają się włosy łonowe - czyli duuużo poniżej pępka.
Warto najpierw sprawdzić swoje tętno, jaką ma się prędkość, bo tam na dole to można usłyszeć także swoje tętno ("odbija" się w żyłach będących w tamtej okolicy), więc warto sprawdzić aby się nie pomylić. Tętno maluszka jest dużo szybsze.
W pierwszych tygodniach ciąży to szukałam intensywnie, czasami nawet po 20min kręciłam tym ustrojstwem zanim znalazłam, a jak mąż zaraz przyszedł to chciałam mu dać posłuchać i już nie potrafiłam znaleźć.
Używałam praktycznie całą ciążę, do samego końca - w chwilach zwątpienia, zawsze sięgałam po dopplera. Nie żałuję wydanych pieniążków, bo jeżeli się policzy dodatkowe wizyty USG, to doppler wychodzi stosunkowo tanio

Ja używałam taki rodzaj
NOWY Detektor Tętna Płodu LCD Faktura/Gwarancja (3264485721) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. to nie jest moja aukcja tylko przykładowa, ale tak wyglądał i ta nazwa, może gdzieś można dostać taniej, ja za nowy chyba coś koło 150zł płaciłam.
Doppler jest całkowicie bezpieczny dla płodu.