• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
MAdziooorek :) Jeszcze raz GRATULUJĘ:) Więc co - buuuuzi w brzuchol:))
ania - cieszę się, że masz już to za sobą.. Ale nie zazdroszczę, że Ciebie jednak nie uśpili tak jak mnie ... Aleeee! Już jesteś po i to najważniejsze! :*
eska - dziubku, ja mam zakaz przytulania do pierwszej @ po histero... Eh... wiec mogłam tylko przytulać i całować męża grzecznie ;)
Ale spoko, nadrobimy;)))


Ja dziewczyny wszystko sama robię:) Umiem pomalować, wywiercić, rury przeczyszczę jak trzeba :) Mój małż pracuje w UK, więc radzić sobie muszę.. A po drugie, to przeżyłam powódź.. Zalało nam wszystko .. więc nauczyłam się skuwać tynki, wywozić gruz taczką, robić wylewki, kłaść panele :) Płytek nie umiem położyć i gładzi, ale z resztą sobie radziłam. Nawet jak był u nas Tomasz Lis, bo robił reportaż o powodzi właśnie, to pamiętam jak powiedzieli ludzie z jego ekipy : " Nigdy nie widzieliśmy tyle kobiet z młotkami", bo moje koleżanki z młotkami skuwały płytki, a chłopaki wynosili gruz;)) Życie nas uczy wielu rzeczy..

Wskakuję na listę, mam nadzieję, że dobrze robię:)

LISTA STARACZEK:

MotylkowaOna - termin niechcianej @ 23 styczeń 2014
maqa - termin niechcianej @ 9-10 luty 2014
Joaro - termin niechcianej @ 15 luty 2014

Agawa - termin niechcianej @ 23 luty 2014
ewikewik - termin niechcianej @ 25-27 luty 2014
anncka - termin niechcianej @ 27-28 luty 2014
Elka_30 - termin niechcianej @ 28 luty 2014
celta - termin niechcianej @ 28 luty 2014
annte - termin niechcianej @ 2 marzec 2014
Carollina - termin niechcianej @ 7-9 marzec 2014

Neta - termin niechcianej @ 15 marzec 2014



POCZEKALNIA:

Malgonia1 - marzec 2014
Pietrucha - marzec 2014
Sysiq - kwiecień 2014

 
reklama
Walentynki - Mąż wypił wino i co? I śpi.... super :wściekła/y:za to dostałam piękne żółte tulipany :happy2: moje ukochane...
Agawa pisałam już dzisiaj że robiłam test - chyba się nie dokopałaś do tego, negatywny, ale zastanawia mnie czemu tak bolą mnie jajniki - jeden i drugi.... temp niska.
 
MADZIORREK no mówię CI, ja się dziś rano budzę i patrzeeeeee a TU NIE MAM BRZUCHA!!! I myślę sobie, o co kaman.... gdzie mój brzuch?????????? A potem dostaję pięknego SMSA z wiadomością gdzie jest mój brzuch!!!!! No to z Wiki zaczełyśmy skakać i tańczyć :))))))))))))))))))
NAJWSPANIALSZA WIADOMOŚĆ DNIA DZISIEJSZEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ALE JA SIĘ CIESZĘ!!!!!
 
Madziorrku - dzisiaj to wiadomość dnia! Ale macie prezent na Walentynki! Strasznie się cieszę i trzymam kciuki!

Pietrucha - SZACUN Dziewczyno! Zawstydziłabyś niejednego faceta. To co marzec będzie nasz?
Ja juz mam zielone światło, ale jednak poczekam jeszcze jeden cykl, wiem że czas mnie goni, ale jakby udało mi się od razu , nie wiem czy dałabym siłę psychicznie znów być w ciąży i czekać co będzie dalej. Poczekam trzy pełne cykle. I cholernie się boję co będzie jak zobaczę dwie kreseczki. Wiem, najpierw trzeba je zobaczyć, potem będę się martwić.

Agawa - kiedy testujesz? Jakby były trojaczki, to beta będzie wyższa, test wcześniej powinien wyjść.

Ewiku a co u Ciebie? Trochę przegapiłam, nie wiem czy porobiłaś jakieś badania? Dostałaś jakieś leki? Witaminki łykasz?


Wszystkie Was pozdrawiam. Mało się odzywam, ale tak jakoś nie miałam ostatnio czasu. A tu takie wiadomości. Staraczki - spokojnie, po kolei wypadniecie z listy, ja w to mocno wierzę. Poczekalnia zaraz przeniesie się do listy. Będą następne brzuszki do przejęcia.
 
Ostatnia edycja:
Malgonia ja zatestuje w czwartek, ale jest szansa ze jeszcze bedzie zamieniać II ovitrelle, bo ja ja biorę co dwa dni na produkcje progesteronu. A potem powtórzę w piątek, jak kreska nie bedzie jaśnieją, to zrobię bete.

Ech.... Musze pomarudzic. Bardzo mnie brzuch rozbolał. Tak mega jak na okres. Martwię si, ze nic nie wyszło. Ale poczekam ze stoickim spokojem.
 
Hej Kochane
Madziorrku czekałam z niecierpliwością na test, teraz czekam na Agawę.Wiem że mało piszę, ale ciągnie mnie by podczytywać co u Was wszystkich słychac.
Agawaa gratuluję awansu, teraz jeszcze zacznij planować te wakacje w Peru a w końcu marzenia się spełnia. I masz rodzinę. Ty i Twój Mąż to rodzina, a jak dobrze pójdzie to na Boże Narodzenie koło talerzy będą stały 3 butelki (bo chyba cyckiem trojaczków nie da się wykarmić:confused:
Eseczko laseczko u Ciebie jeszcze chwilka a ciąża będzie donoszona. No tak blisko Stocha, mój M by się chyba rozpłynął. Miło że o mnie pytałaś, u mnie za oknem to samo co u Carolliny, szaro buro i ponuro. Szkoda że tak daleko ode mnie mieszka bo by się nasze dzieciaczki razem pobawiły, prawie w tym samym wieku.
U nas życie kręci się dom-praca-Piotruś. Na poprawę humoru:
Przeziębiony Piotruś w trakcie zmiany pieluchy puścił bąka. M pyta, "a co to było?" Odpowiedź "kaszlę"
ogólnie mamy bardzo rozgadanego Synka, za 2 tygodnie kończy dwa lata a mówi pełnymi zdaniami i odmienia gramatycznie, poza "Mamusiowi" zamiast Mamusi. Wczoraj zszokował opiekunkę. Bawią się a On "Tata Koziorożec", opiekunka myślała że się przesłyszała, no to powtórzył: Tatuś Koziorożeć. Piotruś rybka" To ona chciała Go sprawdzić, "No a Mama?" "Mamusia PaNNNa.
Dzis wychodzili na spacer, On wyjął jej szminkę z jej torebki. "Wandzia, maluj się. Dziewczyny się malują, chłopcy nie!!!"
To dziecko nie przestanie mnie zadziwiać, szokować, zdumiewać.
Celtuś za Ciebie nieustające kciukasy by telefon zadzwonił, wtedy przy dwójce albo trójce same kilogramy Ci uciekną jak nie będziesz wiedziała w co ręce włożyć. Oby już w lutym. To bardzo szczęśliwy LUTY.
Aniu, dobrze że już badanie za Tobą, oby i do Ciebie należał ten rok.
Pietrucha a czemu Ty nie jesteś z M w GB? Ciężko tak na odległość. Jakie plany długoterminowe? On zjedzie do PL czy Ty tam pojedziesz? Przepraszam że pytam, ale ile razy czytam to się zastanawiam. Co do robót to jestem pełna podziwu. Mój ojciec mógłby u Ciebie brać praktyki. Za niego nawet szafkę w domu ja jako nastolatka skręcałam. Jak odkurzacz włączył to kilkuletni siostrzeniec spieszył mnie poinformować telefonicznie
Buziaki Kobitki. Staraczki i oczekujące, oby to już były ostatnie podchody zakończone happy endem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry