carollina
Fanka BB :)
Hej dziewczyny. Jestescie kochane.. Dziekuje za slowa wsparcia. Dziekuje, ze jestescie i ja sie ciesze, ze jestem tutaj...
Madziorku - a najgorsza jest ta niemoc... nic nie mozemy zrobic, zeby bylo dobrze... tylko czekac i miec nadzieje...
Ja wczoraj przed snem juz mialam w glowie niemily scenariusz przebiegu poniedzialkowej wizyty... jakas masakra... ale szybko wygonilam z glowy te mysli i poszlam spac...
Odpoczywam ile moge... po poludniu rowno z Mikolajem ide spac. wieczorem jest juz trudniej.
Pietrucha, Agawa - ja robilam testa jakies 4 dni po zagniezdzeniu (wiem kiedy, bo dziwny bol brzycha od wtedy czulam. W waszym przypadku moze wtedy krwawienie bylo...) i wyszedl bladzioch z porannych siuskow...trzymam wiec kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
a mnie dzisiaj znowu muli i mam taka okropna zgage, ze hej... macie moze jakies sprawdzone sposoby na zgage? Mleko nie dziala, migdaly tylko przez chwile... probuje wszystkiego... teraz moj K, herbate mietowa mi zaparzyl...
Wlasnie wsunelam 4 swieze marchewki, bo taka mialam ochote.. mam nadzieje, ze nie bedzie po nich gorzej...
Dzis to mi juz naprawde odwala... snuje sie po tym domu, nie wiem czym sie zajac, o czym myslec... bylismy na zakupach, a gdy chcialam wpakowac rzeczy do lodowki i ja otworzylam, to tak mi smierdziala, ze z wrazenia postanowilam ja umyc... a i tak mi dalej smierdzi... frytkownice tez na blysk wypucowalam... ale przynajmniej czas mi zlecial...
Pogody u nas nie ma, zeby na spacer wyjsc, to przynajmniej taki pozytek ze mnie...
hmm... po marchewce tez zgaga.... juz wrocila...
Pozdrawiam serdecznie i sle moc fluidkow dla staraczek. Łapcie kochane ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Madziorku - a najgorsza jest ta niemoc... nic nie mozemy zrobic, zeby bylo dobrze... tylko czekac i miec nadzieje...
Ja wczoraj przed snem juz mialam w glowie niemily scenariusz przebiegu poniedzialkowej wizyty... jakas masakra... ale szybko wygonilam z glowy te mysli i poszlam spac...
Odpoczywam ile moge... po poludniu rowno z Mikolajem ide spac. wieczorem jest juz trudniej.
Pietrucha, Agawa - ja robilam testa jakies 4 dni po zagniezdzeniu (wiem kiedy, bo dziwny bol brzycha od wtedy czulam. W waszym przypadku moze wtedy krwawienie bylo...) i wyszedl bladzioch z porannych siuskow...trzymam wiec kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
a mnie dzisiaj znowu muli i mam taka okropna zgage, ze hej... macie moze jakies sprawdzone sposoby na zgage? Mleko nie dziala, migdaly tylko przez chwile... probuje wszystkiego... teraz moj K, herbate mietowa mi zaparzyl...
Wlasnie wsunelam 4 swieze marchewki, bo taka mialam ochote.. mam nadzieje, ze nie bedzie po nich gorzej...
Dzis to mi juz naprawde odwala... snuje sie po tym domu, nie wiem czym sie zajac, o czym myslec... bylismy na zakupach, a gdy chcialam wpakowac rzeczy do lodowki i ja otworzylam, to tak mi smierdziala, ze z wrazenia postanowilam ja umyc... a i tak mi dalej smierdzi... frytkownice tez na blysk wypucowalam... ale przynajmniej czas mi zlecial...
Pogody u nas nie ma, zeby na spacer wyjsc, to przynajmniej taki pozytek ze mnie...
hmm... po marchewce tez zgaga.... juz wrocila...
Pozdrawiam serdecznie i sle moc fluidkow dla staraczek. Łapcie kochane ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
... on: ahaaaaaa przepraszam Pani Aniu 