Madziorku cóż za imponujący wygląd

Haha, to tylko ze mnie nadal taki szczaw, że szkoda gadać. Za 17 dni rozwiązanie a ja poza spodniami łażę w ciuchach sprzed ciąży ^^
Wczoraj i dziś włączyła mi się opcja "sprzątaj". Łącznie z myciem okien i praniem koców we wannie metodą "na kiszoną kapustę". Chyba zwariowałam. I w końcu muszę spakować te torby do szpitala, bo w środę wybywam i nie wiem czy jeszcze wrócę czy już zostanę do rozwiązania w Krk.
Dziewczyny wpadłam póki mam czas i dostęp do internetu. W sumie to podziękować za wspólnie spędzone 9 m-cy oraz cały czas wcześniejszych starań, pożegnać się tymczasowo i przesłać fluidki:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ to fluidki na rozwiązaniu prawie, więc już chyba sprawdzone i nie wadliwe

Czekałam z tym do końca, bo nie chciałam rozsyłać nie sprawdzonych
W tym tygodniu chyba ostatnia wizyta ciążowa u ginki, potem początki ktg w szpitalu, ale że będę już wówczas w Krakowie to nie będę miała prawdopodobnie dostępu do internetu i forum. Trzymajcie za nas kciuki, odezwiemy się jak wrócimy, już rozpakowane
