Dziewczyny póki co jestem cierpliwa w końcu znajdę serduszko
Jeśli chodzi o macierzyński to u mnie jest 4 miesiące ale trzeba rozpocząć najpóźniej 2 tygodnie przed terminem czyli jak poród się opóźni to już całkiem nie wiele zostaje.
Ja już wiem że na pewno nie wrócę do pracy po urodzeniu bo nie zostawię 3 miesięcznego dziecka z obcymi ludźmi w żłobku, nie wyobrażam sobie tego, jakoś będziemy musieli dać radę.
Także cieszcie się polskim macierzyńskim, bo już chyba w niewielu krajach trwa tyle.
Luxorius tu lekarze nie dawaja zwolnień, zgłasza się niezdolność do pracy , mówi powód i tyle, czasem sami się kontaktują z lekarzem a jeśli zwolnienie trwa dłużej to właśnie wołają na te śmieszne komisje, najlepsze jest to ze ja nie mam żadnych wypisów bo mimo takiego zyciorysemu nie byłam ani razu przyjęta na oddział, jedynie mogę wyniki badań przedstawić a wszystkie mam ok, zostaje wywiad, no zobaczymy.
Ewel zrób nowy test
sysiq hop, hop, coś zniklas nam jak test?
Dziewczyny czy któraś ma kontakt z rurką, martwię się.
W czwartek mam wizytę u mojego lekarza, znowu zobaczę mojego Skarba
Pozdrawiam!