• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Martoocha Rybko ale przecież nic nie jest przesądzone, nie denerwuj się kochana i bądź silna dla fasolki... trzymam kciuki na początku ciąży różnie to bywa, ale nie zawsze oznacza to że źle się skończy, będzie dobrze:tak:
kochajaca mamo brzuszek mamy bardzo podobny takie okrąglutkie;););) ja cały czas mocno czuję ruchy dziecka, dzisiaj kilka razy jak mnie kopnął to aż mi pociemniało w oczach (ułożony jest nadal miednicowo więc pęcherz jest doskonałym punktem zwrotnym;););)hihi ale bywa tez że odczuwam go mniej a określonych porach, najbardziej ruchliwy jest tak od 5 do 11 rano i później wieczorem od 17-18 a w południe nieco spokoju;););) każde dziecko ma swój rytm dnia, a kiedy do lekarza idziesz? p.s. nawet nie wiedziałam ze masz już dzieciątko w sygnaturce nic nie ma... ile ma lat???;)
 
Obiecałam sobie że nie będę płakać i nie płaczę..nie chce znów chodzić w żałobie nie wiadomo ile..
Odczekam,porobię badania jakieś dodatkowe może i działamy na nowo..tak łatwo się nie poddam:-p.
Oby tylko obyło się bez zabiegu i bez szpitala..ale myślę że przy takiej betce są duże szanse..
 
Beta 359, przyrost niewiele ponad 40%. To byłby koniec tej 'zielonej' podróży. No nic..zdarza się..z dwojga złego lepiej że teraz a nie tak jak ostatnio.. mam nadzieję,ze nie trzeba będzie wywoływać poronienia ani siedzieć w szpitalu..:( Ale przy tej becie powinnam chyba tylko @ dostać.. wiecie coś może?

Kiedyś w końcu nam się uda i będę szczęśliwą, uśmiechniętą od ucha do ucha mamą..po prostu muszę dłużej poczekać..to wszystko.

tule przykro mi
masz dobre podejscie więc wszystko się uda
 
Martoocha jak to kiedys powiedziala Klaczek: poki nie ma podpaski w majtach jest dobrze. Wiec wez sie w garsc i nie przesadzaj sprawy. Przede wszystkim zglos sie do lekarza i nie trac ducha!! Trzymaj sie i trzymam kciuki za jutrzejsze dobre wiesci!!! I nie martw sie o kase, ona jest zawsze latwiej dostepna:tak:

Kochajaca jaki okragluchny ten brzusio!!! Tylko go glaskac!!:-D:-D

Ja bylam u rodzinnego po recepte i zanioslam mu rowniez moje badania, coby zerknal. Wszystko jest ok, aczkolwiek nie przechodzilam toxo, wiec jestem bardziej narazona, co za tym idzie musze sprawdzac co miesiac wynik i oprocz tego bardzo uwazac na higiene, glownie owocow i warzyw, ktore jem. Ja co prawda jestem zwariowana na punkcie mycia rak i dokladnego plukania zarelka, ale teraz to juz bede miala obsesje. A na dodatek nie zjem nic u nikogo:baffled:
 
Ja bylam u rodzinnego po recepte i zanioslam mu rowniez moje badania, coby zerknal. Wszystko jest ok, aczkolwiek nie przechodzilam toxo, wiec jestem bardziej narazona, co za tym idzie musze sprawdzac co miesiac wynik i oprocz tego bardzo uwazac na higiene, glownie owocow i warzyw, ktore jem. Ja co prawda jestem zwariowana na punkcie mycia rak i dokladnego plukania zarelka, ale teraz to juz bede miala obsesje. A na dodatek nie zjem nic u nikogo:baffled:

O kurczaczek co miesiąc toxo no to Cię szarpnie... ja tez nie przechodziłam a w ciąży robiłam po 1 razie w każdym trymestrze - ostatni jak może pamiętasz w zeszłym tygodniu na szczęście wszystko ok. też mam fioła nt mycia rąk i parzenia owoców i warzyw przed zjedzeniem;););)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry