Cześć dziewczyny
Przykro mi, że kolejne cykle nieudane... Ale nie traćcie nadziei. Jestem pewna, że każda doczeka się swojego upragnionego Maluszka, choć niestety niektóre z nas muszą na swoje szczęście poczekać trochę dłużej... Trzymam za wszystkie kciuki i naprawdę nie poddawać mi się tutaj!
Ja na pierwszą szczęśliwie donoszoną córeczkę czekałam ponad 3 lata! Były lepsze i gorsze chwile, 3 straty po drodze i wiele chwil zwątpienia, myślenia że to bez sensu, że dłużej nie dam rady bo i tak nic z tego nie będzie. A jednak udało się i jestem pewna że u każdej z Was również pojawi się upragnione małe serduszko pod sercem
Trzymam kciuki za wszystkie, i te starające się i za te które już noszą swój cud pod sercem
@justys0702 Ty tu chyba dawno się nie odzywałaś bo staram się czytać na bieżąco

jak tam u Ciebie? Jak się czujesz na końcówce?