MartOocha cieszę się i gratuluję, trzymaj się kochana!
Nanulika możliwości są dwie: albo jest już po owulce, albo jeszcze przed.
Pamiętaj, że ani testy owu ani temperatura nigdy nie wskaże Ci dokładnego momentu owulacji, tym bardziej że dopiero zaczynasz swoje zabawy z tempką i testami owu.
Test owu wychodzi pozytywny przed owulacją, a temperatura rośnie po owulacji. Między pozytywnym testem owu a wzrostem tempki może być nawet kilka dni różnicy. Zatem: może być tak, że pozytywny test owu wyszedł w sobotę w 9dc, w poniedziałek bardzo niska tempka (spadek okołoowulacyjny), poprzedzająca jutrzejszy wzrost tempki (potwierdzający że owu już wystąpiła) - więc może jutro rosnąć, wtedy należy zreinterpretować że testu owu nie zrobiłaś w sobotę, może wtedy był pozytywny i z dnia na dzień kreska coraz jaśniejsza po nim.
Druga możliwość, to że owu jeszcze nie było (nie jest nigdzie potwierdzone że z dnia na dzień kreseczka MUSI być coraz ciemniejsza) i pozytywny test owu wyjdzie np. za 2 dni.
Jest śluzik płodny to się przytulajcie jak jest ochota
I nie przejmuj się tak mocno tym co wychodzi z testów i tempki, to ma Ci życie ułatwić a nie utrudnić, a to jest wszystko i tak orientacyjne i często interpretować można nie "w danej chwili" tylko kilka dni po!
A śluz zabarwiony krwią może właśnie oznaczać, że wystąpiła owulka.