• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Moj kot ostatniej nocy i pol dnia dzis spi na moim spojeniu lonowym, gdy wstaje wracam do lozka (ona wszedzie za mna jak cien, nawet gdy przesiaduje w wc w oczekiwaniu...siedzi na pralce i mi mruczy) wiec wracam, klade sie, a ona czeka chwile po czym delikatnie wlazi na mnie i udeptuje sobie miejsce :-D normalnie mnie rozbraja...a w nocy to nawet protestuje jak musze wstac :-D

Myszko pies moich teściów robi tak samo :) tzn podobnie bo jest za ciężki bym pozwalała mu kłaść się na brzuchu. Poza tym już od jakiegoś czasu nie ma opcji bym leżała na plecach. Ale jak pojedziemy śpi z nami i cały czas przytula się do brzucha :) a to głowę kładzie,a to grzbietem się przysuwa. Zwierzaki są bystre :)

cześć dziewczynki :) U nas dzisiaj mglisto za oknem ale słonko nieśmiało przebija. W bloku zaczęli grzać i od razu przyjemniej w mieszkaniu. My dzisiaj planów większych brak, troszkę trzeba ogarnąć chatkę bo w sobotę zapowiada się nalot rodzinki. Szwagierkę wyślę na zakupy chyba bo jakoś mi się nie chce. A ja sobie poczekam na kuriera który ma przywieźć karetę dla mojego bobaska:)
 
reklama
Nanu - Czekamy więc razem z Tobą i zaciskamy kciuki :)

Moja temperatura szaleje, tylko co powiedziałam, że jakiś przewidywalny ten wykres mój i się zaczęło. Mam nadzieję, że dam radę jakoś określić kiedy może być owu :)
 
Magda gratulacje dla Twojego, no no no

Myszko fajnie jak rodzinka się powiększa

Byłam u zębologa, nie było źle i to bez znieczulenia, kasa się tak rozlatuje ze szok, wizytę mam dopiero na 19 , jeszcze tyyle czasu. Nie mogę się ostatnio z M dogadać, wiem że ma dużo pracy i finansowo nie ciekawe ale ma wrażenie że sie oddalamy, źle mi z tym bardzo, nie wiem jak załagodzić, coraz mniej rozmów, zwykłego przytulenia, nie wiem po prostu jestem w czarnej dupie
Do tego jest jego siostra, nie nastawiałam sie ze mi coś pomoze, bo to taki leń a i tak jestem zła, chociażby głupi obiad, skoro ja ugotuję to ona niech po nim posprząta, a ona nie jest w charakterze gościa żeby nie było, tylko dla niej to jest jej dom, tyle że ona teraz za granicą pracuje, więc się wśiekam, chodzi i jęczy że zimno to niech przyniesie drewna i napali w piecu albo chociaż pójdzie dołożyć, to nie lepiej stekać i pod koc się schować, a wie że jestem w ciązy, okno by umła u swojego ojca , kurze powycierała, pościel wyprałą, no kurcze ona jest rok starsza ode mnie a nie zrobi nic
 
hej dziewczyny:-) chciałam wami popisać ale dosłownie nie mam weny:-(jakis dolek mnie dopada @ jeszcze nie ma ale wątpie w ciążę zero objawów wczoraj tylko mnie tak jakos dziwnie uciskał prawy jajnik,piersi nie bolą więc znów lipa......
Mam do was pytanka jak u was było z śluzem na poczatku ciąży?bo ja mam go dość sporo i to mnie dziwi...
 
Angel ja raz śluz miałam biały a raz nie, więc to nie reguła, ten szczęśliwy cykl zakończył się II i to było zaskoczenie. Byłam pewna, że nie jestem, objawów ie miałam żadnych chociaż...
jak teraz o tym myślę to pamiętam że raz mnie od piwa odrzuciło ( a uwielbiam).
 
zapominajko dziekuje no u mnie tez jest białawy tylko ilość większa,tylko nie wiem czy u mnie to reguła że jak jestem to bolą piersi bo z Alanem jak bylam to bolaly w drugiej ciazy takze tylko poroniłam.W sumie teraz sie sugerowałam piersiami.
 
reklama
Lenka -no co za leniwa kobieta , może ją pogoń trochę do roboty co ona sobie myśli????
a ja nie mam dziś weny wcale , jakiegoś dołka załapałam ,ale już się powoli z niego wygrzebuję...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry