Magda gratulacje dla Twojego, no no no
Myszko fajnie jak rodzinka się powiększa
Byłam u zębologa, nie było źle i to bez znieczulenia, kasa się tak rozlatuje ze szok, wizytę mam dopiero na 19 , jeszcze tyyle czasu. Nie mogę się ostatnio z M dogadać, wiem że ma dużo pracy i finansowo nie ciekawe ale ma wrażenie że sie oddalamy, źle mi z tym bardzo, nie wiem jak załagodzić, coraz mniej rozmów, zwykłego przytulenia, nie wiem po prostu jestem w czarnej dupie
Do tego jest jego siostra, nie nastawiałam sie ze mi coś pomoze, bo to taki leń a i tak jestem zła, chociażby głupi obiad, skoro ja ugotuję to ona niech po nim posprząta, a ona nie jest w charakterze gościa żeby nie było, tylko dla niej to jest jej dom, tyle że ona teraz za granicą pracuje, więc się wśiekam, chodzi i jęczy że zimno to niech przyniesie drewna i napali w piecu albo chociaż pójdzie dołożyć, to nie lepiej stekać i pod koc się schować, a wie że jestem w ciązy, okno by umła u swojego ojca , kurze powycierała, pościel wyprałą, no kurcze ona jest rok starsza ode mnie a nie zrobi nic