Asiorekk89
Fanka BB :)
Uda się dziewczyny zobaczycie trzymam kciuki ,
ja zrobiłam dziś druga betę po 48h i z 33 na 391 Także rośnie . Troszkę się boje bo mam już poronienie za sobą , ale musi być dobrze , lekarza mam w następna środę .
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
WytrwaszUda się dziewczyny zobaczycie trzymam kciuki ,❤❤ ja zrobiłam dziś druga betę po 48h i z 33 na 391 Także rośnie . Troszkę się boje bo mam już poronienie za sobą , ale musi być dobrze , lekarza mam w następna środę .
Gratulacje!!Uda się dziewczyny zobaczycie trzymam kciuki ,❤❤ ja zrobiłam dziś druga betę po 48h i z 33 na 391 Także rośnie . Troszkę się boje bo mam już poronienie za sobą , ale musi być dobrze , lekarza mam w następna środę .
GratulacjeUda się dziewczyny zobaczycie trzymam kciuki ,❤❤ ja zrobiłam dziś druga betę po 48h i z 33 na 391 Także rośnie . Troszkę się boje bo mam już poronienie za sobą , ale musi być dobrze , lekarza mam w następna środę .
Też tak miałam z tymi testami, ani razu nie pokazały mi owulacji, i teraz się zastanawiam czy mam cykle bezowulacyjne czy testy są jakieś wadliwe. Chociaż patrząc na to co się dzieje u mnie aktualnie to chyba jednak to pierwszeDziewczyny ja już sama nie wiem co jestdziś 15 D.c owulacja powinna być 17 D.c . Szyjka w miarę wysoko ułożona, miękka,i nawet lekko rozdarta , śluz jest bardzo rozciagliwy i przezroczysty, ale do rzeczy owulacja paliwo powinna być za 2 dni , ale testy wychodzą cały czas negatywne i w dodatku bardzoo słabiutko . Czy nie powinno być tak że na 2 dzi przed owu tą drugą kreska powinna być choć trochę ciemniejsza?
Załączam zdj Zobacz załącznik 1149427
Też tak miałam z tymi testami, ani razu nie pokazały mi owulacji, i teraz się zastanawiam czy mam cykle bezowulacyjne czy testy są jakieś wadliwe. Chociaż patrząc na to co się dzieje u mnie aktualnie to chyba jednak to pierwsze [emoji849][emoji20]
Ja po odstawieniu czekałam 3 miesiące i chyba żałuje... mogłam od razu się starać bo wtedy ponoć płodność lepsza a teraz to nasz trzeci cykl i dupa... chciałabym już zacząć czwarty cykl ale @ nie chce przyjść już ponad tydzień się spóźnia a ciąży brakCześć dziewczyny, myślimy z mężem o trzecim maleństwie, więc przycupnę sobie tu u wasByła by to moja 4 ciąża, pierwszą poroniłam w 7 tygodniu, z drugiej mam córeczkę 6 lat, z trzeciej również córeczkę lat 3. Starać się myśleliśmy od połowy sierpnia lub dopiero we wrześniu ponieważ jestem na tabletkach anty i dwa cykle po odstawieniu chce odczekać. Chociaż kusi, żeby nie czekać, zwłaszcza, że wszystko jest ok z mojej i męża strony. W pierwszą ciąże zaszłam od razu (nie staraliśmy się, ale też nie zabezpieczaliśmy, wyszliśmy z założenia, że jesteśmy gotowi i jeżeli ma być to będzie), niestety poroniłam, najprawdopodobniej przez duży stres, bo szukaliśmy przyczyny i przebadaliśmy się konkretnie i nic nie wyszło. W drugą ciążę zaszłam po trzech miesiącach po odstawieniu antykoncepcji, bez monitorowania cyklu itp. tak jak przy pierwszej stwierdziliśmy, że co ma być to będzie, w trzecią ciąże zaszłam w pierwszym cyklu po odstawieniu tabletek anty
będąc pewna, że owulacji nie miałam. No i niby moja lekarka, powiedziała, że nie widzi przeciwwskazań do starań zaraz po odstawieniu, ale jednak doradza by odczekać dwa cykle, żeby były uregulowane. No i nie wiem, co myślicie?