reklama

starania się - watpliwości..

Witam wieczornie! Siedziałam na innym Wątku i czekałam aż ktoś się odezwie ale widzę, że tu jest większy ruch. Nie dałam rady przerobić wszystkich stronek które napisałyście ale zauważyłam, że poruszony został wątek jedzenia. Pycha! Uwielbiam jeść a dziś miałam taki apetyt na wszystko, że szok. Jak wróciłam z pracy to upichciłam paróweczki w cieście naleśnikowym z serkiem żółtym i sałatkę tzw. "Smieciówkę". Nie brzmi zachęcająco ale pyszna no i dużo w niej warzywek.
 
reklama
Witam wieczornie! Siedziałam na innym Wątku i czekałam aż ktoś się odezwie ale widzę, że tu jest większy ruch. Nie dałam rady przerobić wszystkich stronek które napisałyście ale zauważyłam, że poruszony został wątek jedzenia. Pycha! Uwielbiam jeść a dziś miałam taki apetyt na wszystko, że szok. Jak wróciłam z pracy to upichciłam paróweczki w cieście naleśnikowym z serkiem żółtym i sałatkę tzw. "Smieciówkę". Nie brzmi zachęcająco ale pyszna no i dużo w niej warzywek.

Oj takie parowki w ciescie francuskim sa super :-D Tylko, ze zawsze mialam jakies problemy z jedzeniem parowek w duzych ilosciach - w pewnym momencie laskocza mnie w gardlo i dalej ani rusz
:-D
 

Śmietanowiec

3 galaretki w roznych kolorach,
5 dag zelatyny,
szklanka mleka,
2 szklanki smietany,
niepelna szklanka cukru,
1/2 owocow (maliny, truskawki, jagody) [tu sie ktos walnal w przepisie i nie napisal 1/2 czego :-D ale pewnie szklanki]

Przyrzadzic 2 galaretki. Gdy stezeja, pokroic je na drobne kawalki. Zelatyne namoczona wczesniej w malej ilosci wody rozpuscic w goracym mleku, dodac cukier, odstawic do ostygniecia. Do reszty mleka (zimnego) wlac smietane, wsypac posiekane galaretki, dobrze wymieszac, przelac do tortownicy i wstawic do lodowki. Gdy deser stezeje, ulozyc na wierzchu owoce i zalac trzecia, przyrzadzona wczesniej gestniejaca galaretka.

-----------------------------------------------------------------------------------

Jesli Ci zgestnieje zelatyna za szybko, to zawsze mozesz to mleko z zelatyna wstawic na gaz i wtedy sie rozpusci
:tak: Aha, z tego przepisu naprawde wychodzi calkiem sporo deseru :-D

Oj coś mi się wydaje, że w weekend zrobię ten śmietanowiec.:tak:
 
Wieczorek babeczki​
,
Dzis troche lepszy humorek wiec zupelnie innaczej patrze na swiat :tak:
witaj Olesia:-)
no pewnie, jesli mozesz to chetnie skorzystam z przpisu!!! taka mam ochote na galaretke jak nigdy w zyciu!!!!
a mialam nie jesc slodyczy..:dry:
Marzenixx - coś na tym wyjeździe zakiełkowało;-) czuję, że się niedługo będziemy cieszyć:tak:
Hej Dziewczynki!
Dzieki za mile przywitanie,a co do uzaleznienia od BB to juz w tym siedze po uszy,wiec szybko sie mnie nie pozbedziecie.
Jeszcze mam problem z obsuga stronki (wlasnie gdzies mi uciekly emotikonki),ale to kwestia czasu,rozpracuje ja :) ....ale najpierw lece nadrobic te 30 stron (pracuje do wieczora i nie mam w pracy dostepu do kompa,wiec same rozumiecie jakie mam zaleglosci).do zobaczenia :) a raczej napisania
Witaj i czytaj - to sama przyjemność:tak:

Śmietanowiec
Dziki za przepis - brzmi pysznie:-p
Witam wieczornie! Siedziałam na innym Wątku i czekałam aż ktoś się odezwie ale widzę, że tu jest większy ruch. Nie dałam rady przerobić wszystkich stronek które napisałyście ale zauważyłam, że poruszony został wątek jedzenia. Pycha! Uwielbiam jeść a dziś miałam taki apetyt na wszystko, że szok. Jak wróciłam z pracy to upichciłam paróweczki w cieście naleśnikowym z serkiem żółtym i sałatkę tzw. "Smieciówkę". Nie brzmi zachęcająco ale pyszna no i dużo w niej warzywek.

tak tu ruch jest zawsze;-) zapraszamy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry