Zajaczku no faktycznie masz z tym mezem...prawie jak moj maz ze mna ostatnio...
Kochanie to uwazaj na te butki...zebys z nozka nie dorobila jakiegos klopotu!
No ja z obcasami od dawna mam na bakier, najpier biodro, potem stopa teraz kolano....

Czasem zaloze jakies na wyzszym slupku ale od wieeeelkiego swieta...bo nie da rady inaczej:-) na szczescie sa tez fajne plaskie butki ...np jak nowe Evie balerinki:-)
Przykro mi ze @ sie rozkreca...ale jak juz teraz cie w swieta maz dorwie...to poleca wiory i w maju na bank pochwalisz nam sie II!!!!
Len i wiesiolek kupisz w aptece, len moze wygnodniej bedzie od tradycyjnego kupic taki mielony-w pudeleczku-sa nawet odtłuszczone (;-))) i lyzke tego na wode, mieszasz i gul, gul, gul.....a wiesiolek- takie pastylki sa z wiesiolkiem i stosujemy go tylko do owulki-prawda!