reklama

starania się - watpliwości..

reklama
Ja jestem Aleksandra W. (dawniej M.)- Wrocław :-) lat jeszcze 26 hihi


Dziewczyny pójdźcie moim śladem i napiszcie tu w postach imię i inicjał nazwiska oraz nazwiska rodowego i miasto, bo mam kilka zaproszeń, ale nie jestem w stanie wszystkich rozszyfrować :-(

A teraz już mykam spać, bo zaczyna mnie mdlić blehhh..

PS OLESIA MASZ PIĘKNIE NA NAZWISKO, nie mówiąc o imieniu hihi :-) mój ukochany miesiąc urodzenia i miesiąc ślubu :-)

Aleksandra M z Elblag/Londyn

Dziekuje za komplementy :-) bardzo mi milo.
 
ja sie boje tez zywiolów ale chyba najbardziej wody a potem ognia....hehe:sorry:

Ja sie strasznie boje WODY, wujek chcial mnie nauczyc plywac jak bylam mala przez wrzucenie mnie na gleboka wode, a i jak mialam jakies 13 lat topilam sie w morzu wyciagali mnie za klaki a bylam jakies 2 metry od brzegu (po sztormie).
 
Ostatnia edycja:
Ja sie straszni boje WODY, wuje chcial mnie nauczyc plywac jak bylam mala przez wrzucenie na glegoka wode, a i jak mialam jakies 13 lat topilam sie w morzu wyciagali mnie za klaki a bylam jakies 2 metry od brzegu (po sztormie).
Ja też się boję miałam podobną sytuację jak byłam dziewczynką i też mnie za kłaki wyciągali:crazy: Teraz jak pływam to tylko tam gdzie mam grunt taki cykor jestem.
 
Ja jak nie mam gruntu to sie nie rusze do wody, plywac nie umiem (bo przeplyniecie 2m to nie plywanie). W panice nie moge oddychac nawet jak ktos jest przy mnie. Zabawne bo czesm mam sen ze plywam jak ryba i czuje sie taka lekka i zrelaksowana.
 
Coś mi komp dzisiaj warjuje więc zmykam, jutro rano do pracy więc w sumie to czas się do łóżeczka szykować...
A jeszcze co do fobi, to akurat żywiołów się nie boję, a wodę uwielbiam:-), za to panicznie boję się pajaków, nawet tych malutkich:eek::baffled:
Karola nawet nie wiedziałam, że nie mam Cię w przyjaciołach:zawstydzona/y:. Dzięki za zaproszenie:-)
Kolorowych snów i do jutra, będę wieczorkiem:-)
 
Coś mi komp dzisiaj warjuje więc zmykam, jutro rano do pracy więc w sumie to czas się do łóżeczka szykować...
A jeszcze co do fobi, to akurat żywiołów się nie boję, a wodę uwielbiam:-), za to panicznie boję się pajaków, nawet tych malutkich:eek::baffled:
Karola nawet nie wiedziałam, że nie mam Cię w przyjaciołach:zawstydzona/y:. Dzięki za zaproszenie:-)
Kolorowych snów i do jutra, będę wieczorkiem:-)
ooo pająki to moja najwieksza fobia!!!!!!!:eek::no: masakra nieznosze , poprostu przynajmniejszym krzycze wnieboglosy:szok::szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry