reklama

starania się - watpliwości..

reklama
Loree widze ze w koncu trafil ci sie jakis normalny lekarz...ja tez uwazam ze powinnas skontaktowac sie jeszcze z trzecim lekarzem i wtedy wszystko bedzie jasne..

Ja tez myslę, że tak powinnam zrobic, ale chyba się boję,że kolejny lekarz to kolejna teoria. I co wtedy? Pojdę do czwartego a potem piatego?:-D No niby mozna chodzic jak za darmoche, tylko średnio to przyjemne tak się rozkładać co chwilę przed nowym lekarzem. Ta dzisiejsza babka mnie uspokoiła i bardziej jej wierze. Tzn. tamten lekarz też był w porządku, tylko chyba mocno przewrażliwiony. I od razu miał przed oczyma najgorszy scenariusz. A ta babka zupełnie inaczej- pełna optymizmu.
 
Ja tez myslę, że tak powinnam zrobic, ale chyba się boję,że kolejny lekarz to kolejna teoria. I co wtedy? Pojdę do czwartego a potem piatego?:-D No niby mozna chodzic jak za darmoche, tylko średnio to przyjemne tak się rozkładać co chwilę przed nowym lekarzem. Ta dzisiejsza babka mnie uspokoiła i bardziej jej wierze. Tzn. tamten lekarz też był w porządku, tylko chyba mocno przewrażliwiony. I od razu miał przed oczyma najgorszy scenariusz. A ta babka zupełnie inaczej- pełna optymizmu.

myślę że ta pani u której dzisiaj byłaś poprostu podeszła normalnie do problemu i nie robiła niepotrzebnej paniki..niektorzy lekarze maja tak ze wola powiedziec najgorsza wersje by pozniej sie okazalo ze jest ok..a inni maja optymistyczne ( nie wiem czy to dobre slowo w tym momencie ) podejscie..

przemysl co jest dla ciebie najlepsze i wtedy podejmij decyzje..
 
Ja tez myslę, że tak powinnam zrobic, ale chyba się boję,że kolejny lekarz to kolejna teoria. I co wtedy? Pojdę do czwartego a potem piatego?:-D No niby mozna chodzic jak za darmoche, tylko średnio to przyjemne tak się rozkładać co chwilę przed nowym lekarzem. Ta dzisiejsza babka mnie uspokoiła i bardziej jej wierze. Tzn. tamten lekarz też był w porządku, tylko chyba mocno przewrażliwiony. I od razu miał przed oczyma najgorszy scenariusz. A ta babka zupełnie inaczej- pełna optymizmu.
no to moze faktycznie zostan przy tym.. ja tez za bardzo nóg rozkładać przed obcym facetem nie lubie.. jeszcze przed swoim to owszem ale obcemu.. babie nigdy nie rozkładałam..

hihihi...jeszcze powinniśmy założyć wątek - zestresowane czekające na dwie kreseczki

:-D:-D:-Ddobry pomysł.. poradnia wyczekujących na II
 
ale prosze, edycja sygnatury jest u gory w twoim menu :tak:

całkiem u góry jest różowy pasek i po lewej pisze ustawienia i tam po lewej znajdziesz edytuj sygnature;-)


ja mam pytanie...a czy da sie na stałe ustawic ze jak sie odpisuje na posty to zawsze ta sama czcionka, rozmiar i kolor? tak zeby to bylo na stale i nie trzeba by bylo za kazdym razem ustawiac..?
 
reklama
Gosiu - pewnie, że moje szkraby padły od razu, zasnęły praktycznie na siedząco, oby jeszcze pospały jutro takprzynajmniej do 9.00 (marzenie:dry:)

Naktarynko - @ nie przyjdzie, ja mocno w to wierzę!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry