Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A ja w środę mam rozmowę kwalifikacyjna o 11 w sprawie pracy:-)A co z opieka nad Filipkiem?? troche jestem do tyłu ale czy az tak wazna rzecz mi umknęła????Domelko trzymam kciukiA ja w środę mam rozmowę kwalifikacyjna o 11 w sprawie pracy:-)
My z M uwielbiamy ten serial
A co z opieka nad Filipkiem?? troche jestem do tyłu ale czy az tak wazna rzecz mi umknęła????

Uf... to powodzenia i kopniak na szczescie:-)Wtedy zrezygnuję z Filipka:-( Szukam takiej "prawdziwej"pracy gdzie ma się urlop, normalną pensję i gdzie liczy się staz pracy itp. Opieka nad Filipkiem nie jest praca na stałe. Opiekuję się nim do końca sierpnia bo potem idzie do przedszkola
Zajączku ja tez czasem nie jetem asertywna! I dziś tak właśnie było. Zadzwonił chrzestny mojej córki,że chce nas odwiedzić, bo mieszka daleko i rzadko się widujemy. Mam dziś bieganinę od rana, ale nie umiałam odmówić. I zamiast się pakować, sprzątałam całą chałupę, bo on jeszcze u nas nie był. Trochę się chłopak zasiedział i dopiero teraz wyszedł a ja nic kompletnie nie zdążyłam zrobić. Lecę na urlop w środę rano, więc tylko jutro mam czas. I od rana zakupy, mój M do fryzjera, ja prasuję i pakuję. Nawet jeszcze walizki nie mamAle mam nerwy.... dzisiaj mam mieć gości po południu. Mój chrzestny z rodziną. Zgadujemy się jakies pół roku już, bo M. często nie ma jak chcą przyjechać. Ostatnio jak dzwonili (po świętach) to powiedziałam że już pojechał i że jak przyjedzie to zadwonię do nich. i zadzwoniłam żeby przyjechali w weekend, a chrzestny do mnie że on w weekend pracuje i może w poniedziałek by przyjechali.... K* wa, nie mogłam odmówić, ale tak mi nie na rękę ta wizyta że mam nerwy od rana (M. też). mamy ostatnie dwa dni dla siebie a tu ta wizyta.... Szlag by to trafił. Pogoda super, mamy do pozałatwiania jescze parę spraw i jeszce to. A jutro dzień matki, nic nie kupione jeszce i trzeba będzie pojechać do jednej i drugiej. I Ostatni dzień do tyłuTak jestem zła że mi się ryczeć chce. Na siebie k* też bo nie jestem asertywna!!!!!!!!!



Dziewczyny ale boje sie rozczarowac.... teraz w ogole nie myslalam o ciazy, nie nastawiłam sie na nia... wydaje mi sie ze @ sie spoznia po prostu... jutro ide do gina po wyniki to looknie na mnie i moze powie co i jak, moze pozna ze np macica jest wieksza albo cos moze zauwazy jak to fasolka.
Jutro idędo pracy wiec odezwe sie dopiero w srode rano:-) staram sie nie nakrecac ale kiepsko mi idzie;-) patrzyłam na kalkulator ciazy i to bylby juz 4 tydzien i 5 dzien, na jutro juz prawie 5 tygodni to moze juz sie czegos dowiem... heh az sie usmiecham;-)