reklama

starania się - watpliwości..

reklama
ciężko mi jest to wyjaśnić...to historia nie z tej ziemii..opowiem wam jak sie przebadam do konca i bede wiedziala czy sie sprawdzilo czy poportu choruje na glowe..;p


ale przynajmniej humor mam dobry...i bardzo prosze ze jak mi kiedys przyjdzie do glowy opuscic forum to nakopać mi w tylek!!!!!!!!!!!!!!!!!


Bernardko a ja Mamunia?
jak już pisałam dziś sie gorzej czuje jak wczoraj ale moze ta pogoda tak działa bo jest parno bardzo i gorąco i ciągle gdzieś grzmi i burze przechodzą bo ja też musiałam właśnie wypić przeciwbólowa bo mnie głowa boli bardzo


No to musicie byc cierpliwi. Pozdrów mamę od swoich nowych koleżanek:-)
nie mam wyjścia i modle sie i żeby wszystko było w porzadku. Dziekuję napewno pozdrowię :tak:
 
A wiecie że ja własnie myslę o zakupie sokowirówki? Mam czasem ochotę na takie marchwiowo- jabłkowe soczki. W ciąży warto pic takie soczki. I dla dziecka lepsze niż z kartonu. Muszę chyba przejrzeć allegro;-)
Za rok mam ambitny plan wyhodować za chałupą jakieś owoce i warzywa. W tym roku tylko rzodkiewki rosną. :-D
 
No na pewno są o niebo lepsze niż kupione...zwłaszcza gdyby były z własnoręcznie wyhodowanych warzyw i owoców:) Ale wiem że niestety zapał na sokowirówkę szybko mija:) Moja siostra sobie kupiła, koleżanka z pracy...po jakimś czasie stoją bezużytecznie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry