reklama

starania się - watpliwości..

reklama
OK... Zasadą działania testów owulacyjnych jest, ze pokazują drugą kreskę, gdy poziom LH jest wyższy od pewnego założonego przez producenta testów, tak?
Załózmy, że kobieta jest w okresie okołoowulacyjnym, czyli przemiany hormonalne sprawiaja, że komórka jajowa zaczyna dojrzewać i przygotowuje się do uwolnienia z jajnika. Pod wpływem szeregu przemian hormonalnych dochodzi do wyrzutu LH, na poziomie normalnym dla tej kobiety, ale zbyt niskim by wychwycił to test - jaki odczytujemy wynik - UJEMNY, choć ten właściwy pik już był, do owulacji doszło.
Inna sytuacja - znów mamy okres okołoowulacyjny - skacze LH, ale tuz przed wyrzutem zaczyna się choroba, test wychodzi dodatni a pęcherzyk nie pęka, owulacja przesuwa się o tydzień lub np 10 dni - jest drugie podejście, gdy kobiecie wydaje się, że juz owulacja dawno była.
Test owulacyjny nie pokazuje owulacji tylko pewien pozim LH, ktory wcale owulacji nie gwarantuje.
 
OK... Zasadą działania testów owulacyjnych jest, ze pokazują drugą kreskę, gdy poziom LH jest wyższy od pewnego założonego przez producenta testów, tak?
Załózmy, że kobieta jest w okresie okołoowulacyjnym, czyli przemiany hormonalne sprawiaja, że komórka jajowa zaczyna dojrzewać i przygotowuje się do uwolnienia z jajnika. Pod wpływem szeregu przemian hormonalnych dochodzi do wyrzutu LH, na poziomie normalnym dla tej kobiety, ale zbyt niskim by wychwycił to test - jaki odczytujemy wynik - UJEMNY, choć ten właściwy pik już był, do owulacji doszło.
Inna sytuacja - znów mamy okres okołoowulacyjny - skacze LH, ale tuz przed wyrzutem zaczyna się choroba, test wychodzi dodatni a pęcherzyk nie pęka, owulacja przesuwa się o tydzień lub np 10 dni - jest drugie podejście, gdy kobiecie wydaje się, że juz owulacja dawno była.
Test owulacyjny nie pokazuje owulacji tylko pewien pozim LH, ktory wcale owulacji nie gwarantuje.

dzięki serdeczne - teraz rozumiem:-)
 
Czemu nie? Bierzesz jakies leki?
Poza tym to wcale nie mysi być macica. Niecięzarna ma wielkośc pudełka od zapałek i naprawdę trudno ją wyczuć. Nie jest unerwiona bólowo.
 
Czemu nie? Bierzesz jakies leki?
Poza tym to wcale nie mysi być macica. Niecięzarna ma wielkośc pudełka od zapałek i naprawdę trudno ją wyczuć. Nie jest unerwiona bólowo.
nie biorę żadnych leków, w lutym mam zaplanowaną inseminację, ten cykl to tak trochę odpuściłam w sensie psychicznym, kurde a tu mam jakieś dziwne skurcze, idę lub siedzę i tak nagle mnie łapie i boli dziś miałam tak z 3,4 razy, oby to nic złego??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry