reklama

starania się - watpliwości..

reklama
Kubica dzisiaj bidny źle pojechał to od samego rana telefony smsy, dywagacje, domysły, ogólne załamanie. Przeżywali jak mrówka okres a dopiero były kwalifikacje a nie wyścig.
A jak ja napisałam o 14.00, że i tym razem nam się nie udało to jak qurwa makiem zasiał ani słowa.

To też mu napisałam tylko w skróconej wersji i na koniec podziękowałam.

Pije do tego, że zeszłym razem była podobna sytuacja (z resztą jest tak co miesiąc) i zwróciłam mu uwagę, że chociaż po wiadomości :"dostałam @" może się poświęcić i upokorzyć i mnie przytulić. No i tym razem wielkie nic więc przypuściłam atak i zemste.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry