reklama

starania się - watpliwości..

reklama
Ja Kochane się witam:tak:
Jestem padnięta, od samego rana u Filipka a potem u lekarza załatwiac zaświadczenie bo potrzebne mi by złozyc dokumenty na wymarzone stanowisko pracy:-D Jeszcze oczywiście nic nie załatwiłam bo za późno przyszłam..eh..
Jutro mojego M wyśle do południa to mi zalatwi.
Przepraszam,że nie odpisuję każdej no ale nie dam rady.
Do mojego M przyszedł kolega i sobie siedzą i gadają:)
DObrze.. może jednak przeczytam kilka stron by byc na bieżąco:-p
Aj a u mnie 11dc a my jeszcze nie fikaliśmy... tak jakoś, a to goscie a to to, a to tamto...eh, muszę dziś mojego M przycisnąc bo potem to dupa zbita.
 
a ja sie czyms zatrulam..bo rzygnelam sobie i mi strasznie niedobrze..wlasnie sie mieta poje i mam nadzieje ze przejdzie..nie lubie rzygac..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry