reklama

starania się - watpliwości..

reklama
Co tam u ciebie Szafirku??
a nic...nerwa zlapalam o tej teorii 12 dni i musialam wtracic swoje 3 grosze :-p a co u Ciebie??

witam sie jak zwykle z wieczora......i daje znac ze zyje
super,ze sie odzywasz od czasu do czasu :-D

Dziewczynki,bardzo martwie sie o Kropeczke!!!Nikt nie ma o niej wiesci?
Gdzie sie Hanka podziewa??Moze ona cos wie...
 
Ostatnia edycja:
ja was czytam prawie codziennie...hm.gorzej z pisaniem bo jak skoncze czytac to was juz nie ma....hihihi...a tak to stara bida....u mnie od dwoch tygodni pada i codziennie jest burza.....moja gadzina wrocila do pracy...ciekawe na jak dlugo.....acha no i autko jednak kupilismy.........i mimo ulwnych deszczow z plonow nic nie bedzie,w tym cyklu pewnie tez nic bo dopier 27 wraca do domu...takze tego ata nic nie wykiełkuje....
 
Dzieki - mam nadzieje, ze u mnie tez tak bedzie - moze nie blizniaki - ze za dwa tygodnie sie okaze. Tak naprawde to moj gin dmucha na zimne bo juz dlugo nam schodzi z tym poczeciem i tak na wyrost mysle kaze mi te testy robic. Mnie niestety dzieki temu nakreca i tak wlasnie fiksuje i sie denerwuje zamiast spokojnie sie cieszyc...
 
Dzieki - mam nadzieje, ze u mnie tez tak bedzie - moze nie blizniaki - ze za dwa tygodnie sie okaze. Tak naprawde to moj gin dmucha na zimne bo juz dlugo nam schodzi z tym poczeciem i tak na wyrost mysle kaze mi te testy robic. Mnie niestety dzieki temu nakreca i tak wlasnie fiksuje i sie denerwuje zamiast spokojnie sie cieszyc...
hm.....ja juz nie wspomne jak u mnie dlugo to schodzi.....nawet przestalam juz myslec o dzidzi,bo albo go nie ma a jak jest to nic z tego niewychodzi...nawet taktyka z nogami do gory nie pomogla....hihihi....a latka leca
 
Dzieki - mam nadzieje, ze u mnie tez tak bedzie - moze nie blizniaki - ze za dwa tygodnie sie okaze. Tak naprawde to moj gin dmucha na zimne bo juz dlugo nam schodzi z tym poczeciem i tak na wyrost mysle kaze mi te testy robic. Mnie niestety dzieki temu nakreca i tak wlasnie fiksuje i sie denerwuje zamiast spokojnie sie cieszyc...
bedzie dobrze...masz sie cieszyc!!!:crazy: :-D

ja tez lece spac
DOBRANOC
 
reklama
Wieczor Babeczki

wiem wiem dziewczyny - poszlam bo i tak potrzebowalam duphaston no i gin tak prosil... on tak przypuszczal, ze nic nie zobaczy... jest tylko cysta luteinowa jak to on ja okreslil i nic wiecej... ta cysta kazal sie nie przejmowac - zreszta przy poprzedniej ciazy tez mialam cyste i sie sama wchlonela...
nie plamie nic mnie nie boli - nic nie czuje oprocz klucia delikatnego od czasu do czasu...
Czy ktoras wie jakie sa objawy takiej pozamacicznej ciazy?? czy ja jestem jakos w stanie to zauwazyc??
zwariuje przez ten tydzien czy dwa...

KOchana nie mart sie bedzie wszystko OK, a co do pozamacicznej to czula bys ze cos jest nie tak, rwacy bol po jednej stronie promieniujacy po nodze, ogromne oslabienie a przedewszystkim krwawienie. Z tego co wiem u Ciebie nic takiego nie wystepuje wiec przestan sie zamartwiac. Fasolinka jest jeszcze za malutka by ja zauwazyc poczekaj z 2 tygodnie i wtedy ja napewno zobaczysz:tak:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry