Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jestem ja.nikogo nie ma??????
Ja dziekuje od wczoraj mnam jakieś takie wewnetrzna nerwy,ze kawa chyba by mnie dobiła juz całkiem :-(meliske to tak chetnie wypiję
Ja tez tak myslałam a tu taki numer i to własnie w TE dni:-( ale myślałam że sobie wyjaśniliście wszystko... kurcze. No szkoda...Zachce mus sie to mu przejdzie;-)
zresztą teraz to juz i tak musztarda po obiedzie.
niestety zawozi w sobote naszych sasiadów na wesele i bedzie w domu 
jak to ginekolog mówi pięknie szyjka zamknieta to trzeba korzystać puki można:-)Ja na razie wodę...bo gorąco u nasPatrysia czekolade, Justysia lepiej herbatkę na wszelki wypadek...
A ja kawę z mlekiem...

Widzę że księżniczka Wiola się w końcu wyspała i pojawiłaJak Cie zaraz kopne pod ogonkiem to zobaczysz!
Zajaczku-biegniej na betke i wszystko bedzie jasne...nie masz nic do stracenia, a testa mozesz sikac jeszcze przez kilka kolejnych dni i za kazdym razem moze byc cien cienia zanim sie nie wzmocni...bedziesz sie denerwowala tylko i stresowala fasolke....biegaj migusiem na betke-raz!!!!
ja wierze ze ten cien cienia to juz pierwszy znak, ze moge cie nazywac "mamą to be;-)"
Cwicznia ok....a olanko boli i w trakcie cwiczen i bez nich a nawet w nocy...niestety:-((( dziekuje:-)

Nie kopaj Zajączka. Zajączek rozsądny. Dziś nie mógł zrobic betki bo przyjechał autobusem do pracy. Ale jutro lub pojutrze pójdzie zrobi. Słoneczko ja mam termin@ na jutro...miałam czekać dzielnie ale chciałam zobaczyc czy Kropeczka będzie ciotką - klotką:-)Badaicka...kochanie sama nie wie co napisac...jakos nie rozumiem za bardzo zachowania twojego M....moze go stresuje ta sytuacja i stad tak postepuje???? Probowalas z nim pogadac otwarcie???
wszystko sobie omówiliśmy.Pisałam tu nawet że stwierdził,że chocby bez namiętności to bedziemy sie starali, a w poniedziałek strzelił mi taki numer :-No własnie, dlatego też jestem zdziwiona, ale pewnie nie bardziej niz ty....[/LEFT]
Tak kochanie rozmawiałam z nimwszystko sobie omówiliśmy.Pisałam tu nawet że stwierdził,że chocby bez namiętności to bedziemy sie starali, a w poniedziałek strzelił mi taki numer :-
-
-(
hej kropeczko :*Marzenixx-jak tam lutowanie???? Widze ze te wasze tempki i testy cos swiruja w tym m-cu...boze jak ja sie ciesze ze juz sie tak nie nakrecam....ale pewnie niedlugo to tylko potrwa...niedlugo i zas sie zacznie taniec co rano z termometrem, skanie na t.owulacyjne i cala reszta......
