• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania

Niunia12345

Aktywna w BB
Witajcie od ponad roku staramy się z partnerem o dzidziusia niestety bez skutecznie, w październiku poszłam do gin zlecił mi wykonanie badań hormonów, wszystkie były jak najbardziej ok z wyjątkiem progesteron był minimalnie obniżony (jajeczka nie chciały rosnąć). Kazał brać luteine 100 dopochwowo 10 dni.
Na następny miesiąc poszłam znowu na wizytę i ku zaskoczeniu urosły piękne pęcherzyki z czego jeden pękł, ale niestety miesiączka nadeszła, 😪😪
Właśnie jutro mam 4 dc a od 5 mam brać CLOSTILBEGYT przez 5 dni i zgłosić się do niego w 12/13dc
Kobitki proszę o szybką odpowiedź czy może któraś miała taką samą sytuację i się wkoncu udało z maluszkiem? 😪😪
 
reklama
reklama
Nie chodzi o to, że wie czy nie wie co przepisuje. Czesto lekarze dają clo, ale czasami bez sensu bo jeżeli masz swoją owulacje to po co leki? Poza tym lekarze nie są nieomylni. Ale żadne tabletki nie pomogą jeżeli problem jest z nasieniem.
Zgadzam się z koleżanką w 100 procentach. Ja jestem tego przykładem- lekarz, specjalista od leczenia niepłodności zalecił stymulację od pierwszego cyklu starań (owulacja występowała u mnie tylko później) bo był pewien, że szkoda mojego czasu, bez pomocy w ciążę nie zajadę. I dzięki tej jego stymulacji mało co jajnika nie straciłam. A w ciążę zaszłam w pierwszym cyklu bez leków w . Lekarze nie są nieomylni. Warto sprawdzić czy problem nie jest po stronie partnera. Jeśli się okaże, że partner ok, to warto się jeszczs doradzić innego ginekolog czy faktycznie stymulacja potrzebna.
 
Hey dziewczyny martwi mnie jedna rzecz. Moja sytuację znacie już, od 5 dc miałam brać Clostilbegyt przez 5 dni dziś mam już 9 dzień cyklu pobolewaja mnie jajniki.
Mój problem jest taki że przed leczeniem dosłownie miałam całe miesiące że tak brzydko powiem mokre. Dosłownie 24/24 ogromną ilosc śluzu.
Natomiast po leczeniu luteina i teraz tym Clostilbegyt mam strasznie sucho że nawet są utrudnienia z kochaniem się
Bardzo bym chciała zajść w tą upragnioną ciążę ale jak, jak brak śluzu przez cały miesiąc a wszystkie wyniki dobre 😭😭
Jestem załamana 😭😭 czy któraś z was tak miała i sobie jakoś z tym poradziła?
 
Hey dziewczyny martwi mnie jedna rzecz. Moja sytuację znacie już, od 5 dc miałam brać Clostilbegyt przez 5 dni dziś mam już 9 dzień cyklu pobolewaja mnie jajniki.
Mój problem jest taki że przed leczeniem dosłownie miałam całe miesiące że tak brzydko powiem mokre. Dosłownie 24/24 ogromną ilosc śluzu.
Natomiast po leczeniu luteina i teraz tym Clostilbegyt mam strasznie sucho że nawet są utrudnienia z kochaniem się
Bardzo bym chciała zajść w tą upragnioną ciążę ale jak, jak brak śluzu przez cały miesiąc a wszystkie wyniki dobre 😭😭
Jestem załamana 😭😭 czy któraś z was tak miała i sobie jakoś z tym poradziła?
Ja też miałam strasznie sucho po tych lekach i cykl w którym zaszłam w ciążę również był suchy tylko wtedy byłam już bez leków. Lekarz mówił, że tak może być przez leki, przez hormony. Wczesniej tak nie miałam. Brałam wiesiołek oeparol od 1 dnia cyklu do wystapienia owulacji. Efektu po nim nie widziałam ale ponoć pomaga na śluz.
 
Hey dziewczyny martwi mnie jedna rzecz. Moja sytuację znacie już, od 5 dc miałam brać Clostilbegyt przez 5 dni dziś mam już 9 dzień cyklu pobolewaja mnie jajniki.
Mój problem jest taki że przed leczeniem dosłownie miałam całe miesiące że tak brzydko powiem mokre. Dosłownie 24/24 ogromną ilosc śluzu.
Natomiast po leczeniu luteina i teraz tym Clostilbegyt mam strasznie sucho że nawet są utrudnienia z kochaniem się
Bardzo bym chciała zajść w tą upragnioną ciążę ale jak, jak brak śluzu przez cały miesiąc a wszystkie wyniki dobre [emoji24][emoji24]
Jestem załamana [emoji24][emoji24] czy któraś z was tak miała i sobie jakoś z tym poradziła?
Ja teraz spróbuję z aplikatorami conceive plus. Lubrykant z conceive plus był bardzo wodnisty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry