reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Staranie sie, wczesne objawy

reklama

Vilde

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Październik 2019
Postów
201
Rozwiązania
0
Co do palenia to ciężko mi rzucić mam trochę stresów i w pracy. Niestety pracuje z fałszywymi dziewczynami a ja ketsem osoba która bardzo ludziom ufa później się zawodzi i przeżywam to. Poza tym ciężka praca fizyczna. Palenie pomaga się mi odstresowac
Polecam Ci terapię z psychologiem, przechodziłam przez to samo, praca w sezonie jest u mnie szaleńcza, od razu miałam ochotę na papierosa i kieliszek wina, żeby w ogóle się zluzowac. Starania jak koń pod górę, 2 lata..., żadnych chorób oprócz nawracajacych inf. Grzybiczych (stres +częste bzykanka które rujnuja pH pochwy) doszło do tego, że niemal wpadłam w obsesję na pkc. Zajścia w ciążę, robiłam tysiąc badań na siłę, męża badalismy, cuda wianki. W końcu znalazłam psychologa, pomogło mi to baaardzo. Dosłownie 3-4 spotkania na Skype. Dosłownie otworzyły mi się oczy, spojrzałam na sytuację z innej perspektywy, zniknęło "muszę", "I tak się nie uda", "jestem wadliwa". Jeden miesiąc bez parcia i dziś jest 6 tydz ciąży :) polecam Ci terapię. Jak to moja psycholog powiedziała - od samych brzuszków robionych 4 razy w miesiacu sixpack'a się nie spodziewaj ;) i miała tu na myśli przygotowanie do ciąży i fizyczne i współżycie i mentalne oczyszczenie atmosfery. 🌈
 

Vilde

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Październik 2019
Postów
201
Rozwiązania
0
U mnie z objawów wczesnych to ogromne bufory 🤣 bolesne z każdej możliwej strony, ale zaczynało się od boków, ogólnie nabrała wody jak przed okresem i to tak zostało (niestety), skurcze ale lżejsze niż okresowe, takie lekko wytlumione, czuję powiększona macice - jakby ciężko było tam na dole w brzuchu. Od czasu przewidywanej daty @ przez kilka dni były objawy lekkiego przeziębienia ale bez spadku energii, nos przytkany z przejrzystym sluzem, gardło suche, ciągle pić się chce, wydzieliny z pochwy prawie 0, ledwo co, to ta typowa biała kremowa przedokresowa. Dziś była krew z nosa. Nagle i krótko. Ale dużo jej było. Dziwne objawy 😜 ale z tego co się konsultowalam to wszystkie się na ciążę zaliczają. Test robiłam 33 dc kreska jak ta lala. Dziś wychodzi 6t2dc. Jutro idę na betę (wiem, że późno, ale nie było innej opcji przez świeta itd)
 
reklama
Do góry