reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Wisienka ja słyszałam że w ciąży można farbować włosy, ja sobie pasemka robiłam w ciąży i nic się nie stało. A na samym początku maleństwo jest specjalnie chronione więc tym bardziej nie zaszkodzi. Moim zdaniem możesz spokojnie farbować:-).

z tymi wlosami to ja nei wiem... moja ciocia byla w ciazy i miala takie sliczne dlugie blond wlosy... i sobie chciala odrosty maznac... farba szybko brala to fryzjerka stwierdzila ze nie ma sensu dluzej trzymac bo wyjatkowo szybko sie rozjasnily... ona do mycia wlosow idzie a one zostaja fryzjerce w rekach... :szok::szok::szok::szok: szok... i tak z dlugich wlosow zrobily jej sie ktociotkie...
podobno to przez hormony... tak samo mowia zeby nie farbowac jak sie okres ma...
 
reklama
z tymi wlosami to ja nei wiem... moja ciocia byla w ciazy i miala takie sliczne dlugie blond wlosy... i sobie chciala odrosty maznac... farba szybko brala to fryzjerka stwierdzila ze nie ma sensu dluzej trzymac bo wyjatkowo szybko sie rozjasnily... ona do mycia wlosow idzie a one zostaja fryzjerce w rekach... :szok::szok::szok::szok: szok... i tak z dlugich wlosow zrobily jej sie ktociotkie...
podobno to przez hormony... tak samo mowia zeby nie farbowac jak sie okres ma...
Łoooł to kiepsko:szok::szok::eek:. Mi się nic złego z włosami nie działo. Tak jak już Zielona pisała hormony mogą troche sprawe skąplikować ale moim zdaniem w tak wczesnej ciąży nic się nie powinno dziać;-).
 
Oj dziewczynki jak ja Wam zazdroszczę, bo ja to codziennie do pracy chodzę hmmm... a jak przychodzę do domu i chcę coś posprzątać to padam z nóg (chociaż wcale tak długo nie pracuję teraz w wakacje, bo na umowę zlecenie) i codziennie śpię po południu godzinę albo i dwie :szok: ale to nie oznaka fasolki, bo ja tak mam zawsze, duuuużo snu potrzebuję...

ja niestety do pracy też ide ale na popołudniową zmianę dzisiaj:-(i przez to że wiem że musze isc to mi sie nic nie chce robić...

z tymi wlosami to ja nei wiem... moja ciocia byla w ciazy i miala takie sliczne dlugie blond wlosy... i sobie chciala odrosty maznac... farba szybko brala to fryzjerka stwierdzila ze nie ma sensu dluzej trzymac bo wyjatkowo szybko sie rozjasnily... ona do mycia wlosow idzie a one zostaja fryzjerce w rekach... :szok::szok::szok::szok: szok... i tak z dlugich wlosow zrobily jej sie ktociotkie...
podobno to przez hormony... tak samo mowia zeby nie farbowac jak sie okres ma...

o masakra:szok::szok::szok:
ja cos słyszłam tylko że nie można robić jakimiś mocnymi farbami własnie typu rozjasniacze i wszystkie z amoniakiem czy jakoś tak;-)
 
ja własnie dlatego zmieniłam kolor włosów na ciemny żeby rozjasniacza nie używać w czasie ciązy:szok::rofl2::rofl2::laugh2::laugh2:


farbowac zawsze lepiej niz rozjasniac... cos kiedys mi sie o uszy obilo ze sa specjalne farby dla kobiet w ciazy ze niby bardzo delikatne... tez mi sie wydaje ze to wina rozjasniaczy... teraz farb pelno w sklepach... zawsze sie jakas delikatniejsza znajdzie...
 
mellisa ja też na ciemne zrobiłam,żeby odrostów za często w ciązy nie robić.
A PROPOS WŁOSÓW JEŚLI WYJDA TO PRZECIEŻ JEST TYLE PERUK. A CO TAM GRUN ZE W CIĄŻY, WŁOSY TO PRYSZCZ.:-):-):-):rofl2::-D.
 
Hej ja mam dzisiaj termin spodziewanej @, tempka dzisiaj z rana 37.2,a pod pachą również tyle samo troche mnie to zdziwlo bo nie jestem przeziebiona ani nic a tu taka tempka o 6 rano.Zaraz zmierze jak tempka teraz.Daje sobie jeszcze 2 dni.Bo jeszcze moze orzyjsc jutro gora w czwartek,potem juz nie powinna.

Bylismy dzisiaj u siostry mojego R po wozek i takie pierdoly i mamy juz tego tyle ze szok.Wózek,2 nosidełka,pchadełko,zabawki z fisher price takie dla niemowląt,wanienke,becik,rożek,chodzik.Za jakies 3-4 miesiace dostaniemy rowerek i łożeczko:biggrin2::biggrin2::biggrin2:Nie no oszczedność duża.

W ogole przepraszam,ale Was nie nadrobię chyba.I nie poodpisuje.Nie mam głowy własnie mam zamiar sobie tempke zmierzyć:)

Co do farbowania to ja naszczescie nie musze,jestem bardzo jasną blondynką i nie mam po co farbować,w ogole smiesznie by to wygladało.
 
reklama
Mazaia teraz to ja u Ciebie wyczuwam już bardzo mocno fasolinke:-):-):-D. Zobaczysz @ nie przyjdzie:tak:. Przyznasz mi jeszcze racje:tak:. Świetnie że masz już tyle rzeczy dla bobaska;-):tak:.
Krewetka ja też jestsm strasznie niecierpliwa, postanowiłam wytrwać ale to będzie baaaardzooooo trudne. A ty w czwartek zamierzasz testować, czy pomyliłam z kimś innym:confused:. Tyle dziewczyn się zbliża do testowania że już mi się wszystko miesza:-D;-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry