marulka
mamcia wieloetatowa
Dziewczyny nie dołować się ja czekam na cud prawie od 3 lat (zero zabezpieczeń), a od 11 cykli walczę i nie zamierzam się poddać - KIEDYŚ NA PEWNO!!!
ja właśnie żałuję, że nie zaczęłam wcześniej... myślałam, że nie dam rady z dwojgiem małych dzieci, a teraz - mały coraz większy a ja chyba zapomniałam po dwóch latach, że zajść w ciążę to nie takie hop-siup:-(
no to tym bardziej Ci gratuluję i życzę spokojnych 9 miesięcy... 


, w ogóle jakiś dzień do bani
. Ogólnie to raczej nie miewam takich smutowych dni (no ale czasem każdy ma doła)