Maćku skoro chwytają Cię przeziębienia to polecam Ci Echinamax - naprawdę rewelacja, bardzo podnosi odporność, trzeba go brać 10 dni, później przerwa 10 dni i znowu 10 dni brania. Mnie bardzo pomógł jak ciągle chorowałam. Naukowo udowodniono, że wyciąg z jeżówki stymuluje przeciwciała do produkcji, ponadto w preparacie jest jeszcze cynk, który również hamuje stany zapalne.
Wiecie co bardzo potęguje choróbska? Stres.... Jak jesteśmy w stresie wydziela się dużo wolnych rodników - takich cząsteczek, które niszczą nasze błony.
Dziewczyny bardzo mi przykro czytać wasze historie w związku rodzicami, ale musicie pamiętać, że to oni właśnie nad wami czuwają, wspierają, są z wami w każdej trudnej chwili.....Są tam razem z moją mamcią, czuję jej obecność każdego dnia i wiem, że gdy jest mi ciężko to ona jest przy mnie.....