reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

Jak bym swojego słyszała przed ślubem, ale jak wpadliśmy to dumny chodził jak paw :-D, Twój też chce tylko może głośno o tym nie mówi.
On jest niesmialy pod tym wzgledem!
Jak kiedys myslal, ze jestem to biegal po domu i krzyczal : bede tatą, bede tatą.....
Też taki dumny :tak:
Ja poprostu z nim o tym nie gadam, bo wtedy jest gorzej......
Czekam tylko na koniec @ i zrealizuje swoj plan :ninja2:
 
reklama
I bardzo dobrze, mój teściu to też nie chciał dziecka,pytała się teściowej kiedy ma dni płodne, ta go oszukała i w dzień kiedy miała płodne powiedziała że ma nie płodne :-D, tym sposobem narodził się mój mąż:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry