:-)Witam sobotnio
... ehhh aż mnie czkało
Erbuś ;-)


no jakoś nie miałam czasu zaglądać bo R w domku więc wypełnia mi czas z Blanią po brzegi hi hi hi grafik mamy napięty ;-)

... muszę Wam napisać dobre nowiny, mianowicie wczoraj coś miałam chyba nadprodukcję w cyckach, a że Blania poszła już spać na noc to nie miałam sumienia jej wybudzać, no i w ruch poszedł laktator

ściągnęłam z tego bolącego cycka 130ml

i wstawiłam do lodóweczki w razie czego bo nie miałam sumienia wylać

no i rano o 5 Blania wstała na papu no to ja bach butle do podgrzewacza i zapakowałam małej

no i ku mojemu największemu zdziwieniu wypiła ładnie 120 ml i poszła lulu

przez smoczek normalnie nie wiem co się temu mojemu dziecku stało

jak jej próbowałam cały czas dawać to nie chciała

Anecia jest świadkiem jak we Władku Blania się zachowywała jak tylko poczuła smoka w buźce

a teraz nic nawet najmniejszego grymasu

no więc idąc za ciosem teraz też ściągnęłam 120 ml i spróbujemy dać za dnia

a jeśli zaskoczy to w końcu będę troszkę wolniejsza i będzie mogła zostać z tatusiem na dłużej niż 2h a mamusia w końcu odda się przyjemności zakupowej bez wywieszonego jęzorka do pasa

...
Żabko co do koloru to na pewno nie musi być biały, bo teraz wszyscy albo niebieskie albo właśnie beżowe etc więc niebieski jak najbardziej tzn błękitny, ale tak jak mówi Erba teraz ma być gorąco więc nie wiem czy Ci się sprawdzą te stroje
... Erbuś supcio że po wizycie wsio OK, ja na laktację piłam tylko herbatkę z Hippa i bardzo dużo wody mineralnej ok 3l dziennie

zresztą teraz też tak schodzi, wiem że chyba piwko odgazowane karmi jest na pobudzenie, herbatka Bocian czy coś takiego bo tyle na forum styczniówek wyczytałam ale nie stresuj się bo przecież może już Ci się normować laktacja, ja pamiętam że też myślałam że mi się mleko kończy bo cycki flaki a one pełne mleka były bo Blania się najadała i całą noc przesypiała

także jeśli Roruś nie grymasi i w ciągu dnia ucina sobie drzemkę taką dłuższą 2-3h to znaczy że się najada
...
Lopciu, ale mnie nastraszyłaś tym szczepieniem

my teraz idziemy na pierwsze pneumokoki 29.06 i już mam stresa :-(
...
Scully, no to fajnie że po wizycie położnej wsio OK, choć ja nie lubię takich niezapowiedzianych

a co do prasowania to podeślij nam tą Babcię bo u nas sterta po Władku nawet nie tknięta

a już dochodzi pranie na bieżąco :-( masakra jakaś, już się z R dogadałam że zdecydowanie potrzebujemy jakiejś miłej pani, która przyjdzie 2 x w tygodniu do nas prasować

Pozdówka i miłego weekendu
