**ewelka**
mama Wiki :)
xTosia
to widze ze mamy ten sam problem...my jutro jedziemy do kina z bratem i jego zona i kuzyn ze swoja zona...mala podrzucam do rodzicow...i boje sie ze ona im tam spac nie bedzie chciala
i zostawie ja na cala noc bo bez sensu bedzie taszczyc dziecko po nocy do domu kiedy ona np bedzie spac...i to bedzie pierwsza nasza noc bez niej i mi trudno troche bo zawsze z nami jest a tu jej nie bedzie i mam ciagle mysli jak se rodzice z nia poradza.W wakacje nocowalismy u mamy i o 23 wialismy do domu bo ona nie chciala tam u nich spac a do domu przyjechalismy i nie minelo 10 min i ona juz spala w swoim lozeczku,a wspomne ze od mamy nas dzieli tylko 500 m...
to widze ze mamy ten sam problem...my jutro jedziemy do kina z bratem i jego zona i kuzyn ze swoja zona...mala podrzucam do rodzicow...i boje sie ze ona im tam spac nie bedzie chciala
i zostawie ja na cala noc bo bez sensu bedzie taszczyc dziecko po nocy do domu kiedy ona np bedzie spac...i to bedzie pierwsza nasza noc bez niej i mi trudno troche bo zawsze z nami jest a tu jej nie bedzie i mam ciagle mysli jak se rodzice z nia poradza.W wakacje nocowalismy u mamy i o 23 wialismy do domu bo ona nie chciala tam u nich spac a do domu przyjechalismy i nie minelo 10 min i ona juz spala w swoim lozeczku,a wspomne ze od mamy nas dzieli tylko 500 m...
No cóż zobaczymy jak to będzie...w końcu fajnie byłoby wiedzieć, że mogę ją z tatą zostawić i zrobić coś dla siebie lub dla mnie i męża :-)
JEDZIEMY JUTRO NA TEN CHRZEST DO SIOSTRY I JESTEM CHRZESTNĄ WIĘC JAKOŚ MUSZE WYGLĄDAĆ...
ale jestem wyczerpana i jutro mąż ma rozdanie dyplomów i pewnie wróci koło 13 a to jest 200 km jazdy..mam nadzieje ze w miarę będzie się jechać i że dojedziemy do godz 16...
;-)no i oczywiści na początku jest wiersz napisany odemnie z dedykacją
mam nadzieję że się jej spodoba

dzis tez mialam ale mi sie niechcialo isc....