Ej dziewczyny z tymi starymi pierwiastkami to nie ma co przesadzac. Misezkam w Stanach i tutaj w wieku 30 lat kobitki dopiero zaczynaja rozgladac sie za mezem ;D Sasiadka koleznaki urodzila pierwsze dziecko w wieku 42 lat i mysli od drugim, moja wychowana tutaj kuzynka w wieku 36 lat zaszla w ciaze i rodzi w lipcu , zona szefa urodzila tez po 40tce- teraz szef ma lat 70 i 6 letnie coreczke ;D
A mi sie dziwia ze ja taka mloda (rocznik 1978) i w ciazy hihihihihihi A jedna pani to mi powiedziala tak z 2 lata temu "takie baby i juz mam meza" ;D ;D ;D ;D
Moja mama to sie za glowe lapie jak jej czasem opowiadam.