• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Strach przed kolejna wizyta

Angelika2497

Fanka BB :)
2 tyg temu był zarodek 2,5 mm . Od początku nie mam objawow. Jedynie tkliwe piersi raz bardziej raz mniej a teraz i piersi nie bola. Już mam czarne myśli a już jutro wizyta . Tak bardzo się boje .
Czy to możliwe żebym tak dobrze znosiła ciaze ? Dziś 8+0
 
reklama
2 tyg temu był zarodek 2,5 mm . Od początku nie mam objawow. Jedynie tkliwe piersi raz bardziej raz mniej a teraz i piersi nie bola. Już mam czarne myśli a już jutro wizyta . Tak bardzo się boje .
Czy to możliwe żebym tak dobrze znosiła ciaze ? Dziś 8+0

Angelika, nie odbierz tego źle, ale zalożylas już czwarty albo i piąty temat, w którym przeżywasz brak objawów i kolejne wizyty.

Ile osób ma Cię jeszcze zapewniać, że brak objawów jest całkowicie normalną sprawą?

Idź do psychologa. Zrób to dla siebie. Bo zajedziesz się zanim urodzisz.
 
2 tyg temu był zarodek 2,5 mm . Od początku nie mam objawow. Jedynie tkliwe piersi raz bardziej raz mniej a teraz i piersi nie bola. Już mam czarne myśli a już jutro wizyta . Tak bardzo się boje .
Czy to możliwe żebym tak dobrze znosiła ciaze ? Dziś 8+0
Możliwe. 🙂
U mnie dwie straty.
Trzecia ciąża - strach przed każdą wizyty. Nawet ciśnienie wychodziło podwyższone.
Ja ciąże poczułam dopiero w trzecim trymestrze jak brzuch mi urósł i trzeba było ubierać pełne buty i się trochę schylać albo wchodzić na czwarte piętro 🙂
 
Znam dziewczyny, które super znosiły ciążę, nie wymiotowały, nie miały mdlosci, dopiero jak juz brzuszek byl wiekszy to narzekaly na bole pleców czy zmęczenie. Ja z kolei od 5tc myślałam, że zejdę z tego świata. Wymioty, mdlosci, zawroty głowy, przeraźliwe zimno, dreszcze. Też skończyło się dobrze. Każda z nas jest inna, organizm inaczej sobie radzi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry