reklama

Straszny uparciuch

jamajka*

Zaangażowana w BB
Dziewczyny poradźcie coś mój syn nie chce chodzić jak gdzieś wychodzimy bez wózka to jeśli nie idziemy tam gdzie on chce to potrafi usiąść na ziemi i się nie ruszyć. Nie pomaga przekonywanie, proszenie czy groźby już nie wiem co robić ile można stać nad dzieckiem i czekać aż wstanie, a już nie mam siły go nosić na rękach.
 
reklama
nie wiem-moze zacznij klasc pare krokow przed nim cos atrakcyjnego-np jakas zabawke albo cos innego.albo odejdz kawalek od niego i ze smiechem powiedz i pokaz "papa"-moze wtedy zacznie cie gonic....albo pokazuj mu wszystko dokola i mow:to jest drzewo a to kwiatek...itp
 
Może odejdź kilka metrów i rób coś na ziemi (rysuj, buduj, oglądaj) a nuz sie zainteresuje. A jesli nie, to może nie warto stać, tylko sobie koło niego usiąść, po co się męćzyć. A wtedy można zagadać w innym temacie, i okrężna droga uda sie dojść do celu.



 
jamajka a on wogole nie chce chodzic bez wozka to np powiedz mu ze ty idziesz a on musi zostac w domu bo nie chce isc, w drodze zrob papa i odejdz ....mozesz np sprubowac sie schowac tak abys ty widział dziecko a on ciebie nie
 
Skąd ja to znam :)
MOje dziecko tez jest uparciuchem - potrafi położyć się na podłodze i ryczeć, na szczęście zauważyłam, ze już jej to zaczyna przechodzić, teraz skończyła 3 lata, a takie zachowanie, o jakim piszesz było u niej najbardziej nasilone w okolicach 2,5 roku.


Pozdrawiam, Ewa
FOTOGRAFIA DZIECIĘCA
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry