Ja też niestety bardzo rzadko tu wpadam... u na s w sumie w porządku, Natalia wczoraj skończyła 4 miechy! waży 7,06kg

niestety jest przeziębiona i katarek ma nawet większy niż wczoraj

Do pracy musze wrócić już w sierpniu, a kiedy dokładnie, to się okaże, jak pogadam z prezesem... ostatnio o niczym innym nie myślę, tylko, co zrobimy z Natalią, jak będę musiała wrócić, bo teściowej dziecka nie powierzę, bo się boję, teść zaczyna się migać... wyjdzie chyba na to, że dopóki M nie pracuje, to on będzie się zajmował, a jak dostanie robotę, to będzie kasa na nianię
weronika - trzymam mocno kciuki! mam nadzieję, że udało wam się zebrać potrzebną kaskę na zabieg i wszystko sie ułoży

kiedy planujecie ten zabieg?
gdynianka - jeśli coś takiego by ci odpowiadało, to zawsze można popracować w Oriflame czy Avon, sama regulujesz sobie ilość pracy i czasu, jaki poświęcasz...
Dominika81 - za ile udało wam się umówić z tą nianią?
damqelle - jakoś jestem przekonana, że ty byś spokojnie wyżyła z robienia sesji zdjęciowych. Jeszcze wyślij zdjęcia na parę konkursów i jesteś ustawiona
Ewcia - Bogu dzięki, że się odezwałaś, bo już się martwiłyśmy... Gratulacje nowego domku! Super, że u was w porządku, choć szkoda, że ten laktator nie wypalił, bo tak ci zależało...
dobrej nocki wam życzę i słodkich snów
