Cześć dziewczyny
Ja dopiero zjechałam do domu po wizycie swojej i mamy. 4 godziny w szpitalu....normalnie nie znoszę


Teraz odpoczywam i zbieram siły na jutro. Mój telefon niestety milczy, czyli pewnie będę musiała jutro jechać do pracy znowu, bo inaczej nie dowiem się, co się dzieje z moim macierzyńskim.
Chcieliśmy z mężem na spokojnie dopracować wszystko na przyjście Marcelka, a tu ciągle coś. Normalnie na ten poród to na czworaka pójdę

I z jednej strony fajnie, że czas szybko leci, a z drugiej....brakuje mi jakiegoś wyciszenia.
Mum ja pomysłu na bezsenność nie mam żadnego. Nie chcę schodzić na dół, bo podejrzewam, że wówczas już bym nie usnęła wcale. Leżę więc i miotam się po łóżku i jak wreszcie się zmęczę, to zasypiam. Dziś o 2 w nocy, a pobudka była o 6 rano, także kiepsko. Ciekawe, czy z tego tytułu szybciej zasnę dziś
Indziorka dobrze słyszeć, że przeziębienie póki co przegrywa. Oby tak dalej! Ja też właśnie mam takie zaburzone postrzeganie czasoprzestrzeni. Planuję tyle rzeczy w kalendarzu, a wiem przecież, że już lada moment Marcelek się pojawi i te plany pewnie zweryfikuje. Niby jestem gotowa na poród, a z drugiej strony nie dociera to do mnie. Normalnie weź tu zrozum samą siebie


Czekam na dobre wieści z wizyty!;-)
Czarni widzę, że u Ciebie też pod górkę

Cholerka, nie dość, że człowiek ledwo ciągnie, to jeszcze los kłody pod nogi rzuca. Łączę się w bólu i trzymam kciuki za poprawę
Emilia wiem, że jak już się Marcelek pojawi, to kijem Wisły nie zawrócę i nic nie wskóram. Problem w tym, że mój mąż ma jednak dość słaby angielski i w pewnych kwestiach by nie dał rady. Dlatego wciąż mam nadzieję, że się wyrobię;-) Fajnie, że mąż odpokutował winy:-) Na bank przemyślał i jakoś zrozumiał. Najważniejsze, że Ty masz się lepiej
Martinek super zdjęcia! Maleńka przesłodka:-)
Alicja swędzenie skóry, zwłaszcza pod koniec jest bardzo niebezpieczne. Oczywiście, zależy jakie swędzenie. Brzuch, czy piersi, to nic złego. Ale np. dłonie, czy stopy mogą wskazywać na cholestazę. Uporczywe swędzenie trzeba natychmiast zgłosić do lekarza i wykonać badanie z krwi na próby wątrobowe. Pamiętaj, ze cholestaza jest bardzo groźna dla dziecka i zazwyczaj ciążę rozwiązuje się natychmiast. Ja właśnie dziś miałam robione to badanie, bo ostatnio mam problem z lekkim swędzeniem i okazało się, że wyniki leciutko podwyższone. Ja mam 6 dni do cc, a mimo to (w końcu 6 dni, to mało)będą mnie monitorować do tego czasu. Być może to tylko uczulenie itp, ale ja bym sprawdziła
Anna/uk dokładnie, tak jak piszesz. Może to być nic, a może byc cholestaza. Trzeba być czujnym;-)