Witam wszystkie nowe przyszłe mamusie 2013
Jak tam Wasze samopoczucie? ja więdnę z dnia na dzień, mulenie raz mocniejsze raz słabsze, czasem trzyma dwa dni pod rząd, czasem tylko jeden i dzień przerwy, ale ogólnie cięzko mi jest...Dzisiaj dodatkowo taki bol głowy, że szkoda pisać...i to nieopisane ssanie w żołądku jakbym przez tydzień nic nie jadła, a jak coś zjem to muli jeszcze gorze i jak tu zrozumieć mój organizm...
Kropka w Twoim tygodniu ciąży to ja na Klimczoka śmigalam



, a teraz - szkoda pisać...życzę Ci,abyś faktycznie cudownie czuła się do końca.........
Titylaya u mnie się potwierdziło hiihi
Baśka28 za mną chodzi wszystko, co kwaśne, cała reszta beeeeeeeeee. Chociaż i na kwaśne nie mam w ogóle ochoty....
MadziaMadzia wszystkiego najlepszego dla córci......ogólnie są dostępne testy z moczu

ale ja chyba wolę być cierpliwa i czekać na USG, z moim maluszkiem lekarz już w 13 tc prognozował

na chłopaka
Cluue najważniejsze, aby zaufać Bogu, nic to nie da, że będziesz się zamartwiać...ufnośc ponad wszystko....Kochana kciukaski zaciśnięte za wizytkę....
Dotka85 no niee jakie ciacho...
Gocha takie kłucia to normalka, w pierwszej ciąży miałam gigantyczne, teraz jest lżej, ale jest...
Szylwias witaj...
Bella83 sporadycznie, może ze 2 razy w tygodniu bardzo słabą, powiem CI szczerze, ze gorsza od kawy jest mocna herbata
MatkaEwa no to wizytka już niebawem bardzo trzymam kciuki,aaaaaaa przypomniałaś mi o kawie zbozowej, no to trzeba kupic, pamiętam piłam ją na litry w pierwszej ciąży
Ada no to kciuki nadal trzymam za pełne rzucenie fajorek...
Mysiak no mam nadzieję, że Was nie weźmie choróbsko no i te plamienia.....echh oby wszystko było dobrze...A córcia - zdolniacha mała..
Ada ja o dziwo mam miękki w porównaniu do pierwszej ciąży, w której spinania były na porządku dziennym od samego początku...
Niebieska no jak coś tam jest to wrzucaj zdjęciorko

już niebawem będziemy podziwiać swoje brzuszki...
Titylaya odnośnie bóli nadgarstka to miałam straszne pod koniec ciazy, hormony tak wpływały na kości jakoś nie wiem dokładnie o co chodzi...ale masakra...
Domiśka no to superancko, że wszystko w porząsiu jak znajdziesz czas to wrzuć fasolinkę...
Niebieska81 wczoraj zeżarłam chyba ze 3 kawałki babcinego drożdżowego z truskawkami nosz ja pierdziu jakie było pyyyyszne....
Traschka pamiętaj nie poddawaj się i wiedz o tym, że będzie lepiej...musi być bo inaczej żadna by nie dała rady...a zobaczysz potem będzie lepiej

łącze się w bólu, ja nie moge zwlec się z wyrka...