Bidulki wszystkie trzymam za Was kciuki, mi o dziwo dziś lepiej, ale ogólnie ciężko jest

nie oszukujmy się, ale tak do 13 tc może jeszcze potrzymać, ja liczę, że później będzie lepiej bo jak nie to oszaleję....
Kropka i jak lepiej po tym Torecanie, nie czujesz się jakoś przymulona? Ja w zeszłej ciąży ciągle o nim myślałam, ale w ostateczności wytrwałam i nie musiałam brać....
Gizmowa, miałaś bliźniaki? Z tego, co widzę to straciłaś dwa serdusia? Jeżeli tak to bardzo mi przykro....
Hanus łepek do góry.........już niebawem będzie lepiej...
Martinek bidulko, to minie, wiem co to znaczy, bo miałam kryzys jakieś 3 tygodnie temu żadna pozycja, żadna potrawa nie przynosiła ulgi.....
Wikcia gratuluję wizytki.......
Mysiak powodzenia w leżakowaniu......
Gigra co z córcią było nie tak?
Ada, a w rodzinie jakieś bliźnięta się trafiły?
Dotka ja mam według OM bo według USG to dziwna sprawa

według USG 2 lata temu miałam rodzić 24 lipca, a według OM 8 sierpnia, urodziłam 9 tego sierpnia