Witam się z biura jagodziankowo....
U mnie brzusio już tak od 2-3 dni naprawdę widoczny, zwłaszcza wieczorem, pępek stoi jak nie wiem......może w końcu strzelę fotkę.....
Marzenixx przybij piątaka z tą jagodzianką




, ja wcozraj późno wieczorem piekłam ciasto jagodowe
Titi (mam nadzieję, że nie obrazisz się, że tak piszę, ale zawsze literki mi się mieszają)

współczuję strasznie z babcią, kurcze wiem jak to jest opiekować chorym człowiekiem, ale pamiętaj sama nie podnoś nigdy, dzwoń po pomoc, ktoś zawsze Ci pomoże......nawet na pogotowie, że babcia się przewróciła i nie masz jak jej podnieść, a jesteś w ciąży.......
Szylwias kciukasy zaciśnięte....
Domiśka i właśnie mnie starość przeraża, zwłaszcza taka starcza samotność, że będę sama jak palec.........
Alicja mmmmmmm, też kręcę się wokół gołąbków, ale wczoraj większą ochotę miałam na młode, żółte papryczki nadziewane mięskiem w sosie śmietanowo - koperkowym, mojemu M, aż się uszy trzęsły jak jadł..
Czarni powodzenia w przygotowaniach...!