• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2013 :))

Ada na pewno znajdziesz Gaviscon, bo oni tu go mają w każdej postaci i do picia i do ssania i o różnej sile działania. I jest na prawdę bezpieczny w ciąży. A co do synka, to faktycznie, lepiej sama wstań, jak masz się szarpać z M.Wiem, że ciężko jest tak w środku nocy się zrywać, ale ja chyba się przyzwyczaiłam, bo już od kilku miesięcy podaje zawsze o 2 w nocy Nikusi inhalator. Mam już budzik w głowie. Ale jaka jestem szczęśliwa, jak mogę się położyć i spać dalej:-) Trzymaj się kochana! Może powoli synek załapie o co chodzi.
 
reklama
Magda no to rzeczywiście masz już wyuczone wstawanie:))) ja tak nie umiem, moim najgorszym zmartwieniem w pierwszej ciąży było czy ja się w nocy dobudze jak młody będzie płakał:sorry2:i przez pierwszą noc w szpitalu to jak na szpilkach spałam, na każde jego jęknięcie się wybudzałam a i tak spał do 5 rano:-) potem jakos poszło, przyzwyczaiłam się do lżejszego snu a później jak zaczął sypiać całe noce to znów spałam twardo:sorry2: i tak śpie cały czas, nie wiem kiedy młody do nas przychodzi w nocy, czasem M mi opowiada co w nocy zrobiłam, np że zabrałam mu całą kołdrę i się rozwalam na łóżku:-Dalbo właśnie że młodemu niby kołdre zabieram(później się okazało że on sam się odkrywa bo zimnolubny jest:-D) a najlepsze jest to że kiedyś, jeszcze jak mieszkałam w PL i chodziłam do liceum to gadałam z mamą przez telefon w czasie snu:-D było tak że moja mama pojechała nad morze na urlop a że ja miałam komórke a mój strszy brat jeszcze się wtedy nie dorobił to powiedziała mi dzień wcześniej że zadzwoni do mnie w nocy jak będzie już dojeżdżać do Łodzi i żebym obudziła brata, bo nie chciała sama po nocy się autobusem tłuc. Wyszło tak że ja odebrałam normalnie telefon, mama mi mówiła że już jedzie i żebym obudziła brata, ja jej powiedziałam że dobrze po czym czym odłożyłam telefon i poszłam spać dalej:sorry2:nie obudziłam brata i rano mama do mnie z pretensjami dlaczego go nie obudziłam. Ja jej na to że przecież nie dzwoniła, no i ona mi całą historie opowiedziała....:))) uśmiałam się wtedy sama z siebie jak nigdy:))
 
Magda a Ty Nikusi dajesz jakies leki na to przeziebienie? Mojemu bratu jak byl maly to leciala krew z nosa no i sie okazalo, ze nie moze brac lekow typu aspiryna lub innych ktore zawieraja jakies salicylany, np Cholinex na gardlo.
Zmykam spac, za to moja dzidzia sie rozbudzila.
Spokojnej nocki zycze, wyspijcie sie!
 
Cześć mamuśki kurcze ale mnie morduje ten katar szok :baffled: wczoraj zasnęłam już po 21 jak nigdy zaraz zbieram się do szkoły może nie pozarażam maluchów....dzisiaj mój M ma wolę więc po powrocie zrobię calzone mmmm :-p
Dziękuje wam za rady odnośnie kombinezonów i kół ;-)
A wiecie może coś na temat wykonywania badań podczas przeziębienia ? mam iść w piątek na glukozę i ogóle badania i nie wiem czy to w czymś przeszkadza czy śmiało mogę iść ?
ada1989 trzymam kciuki za młodego :)
Pozdrawiam wszystkie życzę miłego dnia :-)
 
Dzień dobry !
Ja po wizycie u stomatologa bardzo zadowolona, obyło się bez znieczulenia i przy okazji zdjęcie kamienia miałam i polerowanie:-)
Pani Dr miała dobry humor.

Natala84 też muszę nosić wkładki…

Aninek jedzonko było bardzo dobre na weselu, a i nawet sobie potańczyliśmy, czasem tylko doskwierała mi głośna muzyka… niestety w tym roku to już ostatnie wesele :blink:

Skorupka84 na przeziębienie czy katar to inhalacje sobie robiłam, z wody z rumiankiem. Dość mozolne, ale przynosi ulgę. Kilka razy w ciągu dnia trzeba.

EmiliaM cieszę się, że Twój mąż zostaje :happy2:

Mietowa witam i zachęcam do częstszego udzielania się :tak:

Szylwias przeziębienie może zafałszować wynik testu obciążenia glukozą, więc obyś do piątku wydobrzała:tak:


Mój synuś to aktywny nawet jak wstaję do toalety w środku nocy, a tak wcześniej nie było. Śmiejemy się, że tancerz będzie albo sportowiec, bo tak dużo ćwiczy w brzuszku.

A ja mam takie pytanie, chyba już coś o tym było wspominane. Na wyjście ze szpitala, w samochodzie dzidzia w nosidełku jest przewożony, czy jest jakiś inny myk? Bo na rękach to nie można… Mąż ostatnio mnie pytał.

Wczoraj próbowałam zrobić popcorn, taki zwykły do garnka… aż 3 garnki zmarnowałam, dziś muszę szorować. Zapomniałam jak to się robi ;/ A miałam taką ochotę …




Życzę miłego dnia!
 
Ada, mnie też przez ostatnie 3 dni wieczorami męczyła zgaga i mi pomagało takie ciepławe mleko. ale też nie za dużo, taką małą szklaneczkę i od razu mi przechodziło. i jak się kładłam spać, to 2 poduszki sobie pod głowę kładłam, żeby górna część przełyku była wyżej niż żołądek. zgaga jest okropna :no:

Aninek, fajny tekst Twój ukochany do teściowej rzucił hahaha :)

Emilia, super że się udało z mężem i zostaje z wami!

Miętowa, witaj wśród styczniówek!!! Ja jeśli chodzi o tycie, to mam już 5kg na plusie, ale startowałam z niską wagą, bo 52kg przy 173cm. także położna mi mówiła, że powinnam przytyć.

Ja dziś się wybieram do fryzjera, chyba na krótko się obetnę, żeby łatwiej mi było myć włosy. pewnie i tak wrócę niezadowolona, jak zawsze...

Miłego dnia dziewczyny!
 
Hej kobitki :)

Miętowa witamy wśród styczniówek2013 :)

szylwias
i jak syropek z cebuli pijesz? :)

Emilia cieszę się, że mąż nie będzie musiał wyjeżdżać na misję. I zostanie z wami :)

Mila83 daj znać jak new fryzurka :)

Afja-anetka jak mogę pomóc jest popcorn specjalny w woreczkach, który wrzucasz do mikrofalówki z po 3 minutkach masz gotowy :)


Pozdrówki :)
 
dzięki dziewczyny za miłe przyjęcie :)

Magda_z_uk mogę być Mentosowa :-D

Dobra ja "już" wstałam i śniadanie zjadłam, teraz czas się wyszykować na zakupy. Ale jakoś mi się nie chce.
Wrócę włączę pranie i mam ambitny plan na dziś - ruszyć komandora i zrobić miejsce na powiększającą się kolekcję ciuchów dla potomka.
Mój M w pracy do wieczora więc trza się czymś konkretnym zająć.

Ja się też zaczynam martwić jak ogarnę to nocne wstawanie do małego, kocham spać. Po cichu liczę że może będzie sypiał w nocy, ale i tak pewnie na początku zanim się nie ustawi rytm dnia to i tak sobie mogę pomarzyć.

Powiem Wam jedno , że mój M marzył o dziewczynce, wyszedł chłopak. I nie mam pomysłu na imię.Na razie wydrukowaliśmy listę imion, wykreśliliśmy te kompletnie "nie fajne", zostało jakieś 20 do wyboru. Trochę czasu jeszcze mamy na decyzję . heh łatwe zadanie nie jest.

Od pewnego czasu (chyba) czuję małego. Takie delikatne stuk od środka, zwłaszcza po lewej stronie.
Super ruchliwy na razie nie jest, ale to chyba kwestia czasu, w końcu te nóżki maleńkie są :)
Czuję go głównie wieczorem :) czekam na więcej :D

Miłego i słonecznego dnia :-)

Ps. dziś mi stukło równe 21 tygodni :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć dziewczyny:-)

U nas nocka minęła spokojnie. Odpukać ja na razie nie choruję. Nela po tej wczorajszej nocy i całym, ciężkim dniu była tak zmęczona, że spała w jednej pozycji aż do 7 rano. Ja oczywiście nasłuchiwałam i ciągle sprawdzałam, czy się nie odkrywa, bo noce jednak już są chłodniejsze. Cóż, syndrom matki
p.gif
Mąż się kuruje, Nika bez zmian. No mam nadzieję, że obędziemy się bez antybiotyków.

Ada to faktycznie masz mocny sen:szok::-D Akcja z telefonem od mamy mnie bardzo rozbawiła:-) I faktycznie tak jest, że z czasem, jak dzieci zaczynają lepiej spać, to człowiek traci tą ogromną czujność. Cóż, może jak kolejny maluszek przyjdzie na świat, to wstając do niego, przy okazji uda Ci się przypilnować starszego. Wiem, że przydałoby się już, teraz, ale wiesz, to już tylko ok 4 miesiące, więc nie jest tak źle. Trzymajcie się!

Aninek, ja jestem przeciwniczką leków w ogóle, więc moje dzieci dostają minimum. Staram się zawsze naturalnie je leczyć, na ile się da. Nikusi jest smarowana póki co na klatce piersiowej Pulmexem Baby i dostaje inhalator, ale ten jest dla niej niezbędny. Do kąpieli dodaję Olbas i mam wtyczkę w kontakcie Sudafeda u obu córek w sypialni. Myślisz, że coś z tego mogło jej zaszkodzić. Kurcze, sama już nie wiem. Dziękuję za sugestię.

Szylwias
ja jestem diabetykiem i jeszcze nie zdarzyło mi się, aby przeziębienie fałszowało wynik cukru, zarówno na czczo, jak i po obciążeniu. Myślę, żespokojnie możesz to badanie wykonać mimo choroby. Gorzej by by było z morfologią, czy moczem, ale cukry tak, czy siak wyjdą ok.

Anetka
tu w Uk, dziecka nie wypuszczą ze szpitala, jeśli nie ma się dla niego fotelika. Kiedy jednak rodziłam w Pl, to babki brały dzieci normalnie w kocach. Ja osobiście bym się nie odważyła wozić dziecka na ręku. W Pl wówczas jednak nie było nakazu fotelika przy wypisie dziecka. Jak jest teraz, to nie wiem.
A ten popcorn, to na oleju robiłaś? Ja często robię właśnie tak i czasem tylko garnek lekko mi się przypali, ale nie cały. Trzeba garnek przykryć i cały czas mieszać te ziarenka(wiesz, podrzucać w przykrytym garnku), żeby te ze spodu się nie przypalały. Oczywiście na niewielkim gazie(lub prądzie?...hehe...śmiesznie brzmi, ale nie wiem, czy masz kuchenkę gazową, czy na prąd).Spróbuj raz jeszcze, bo to bardzo zdrowa przekąska. Pełna błonnika i chromu, który wyrównuje poziom cukru we krwi;-)

Mila83 daj znać po fryzjerze. Ja po wielu latach w końcu odkryłam fryzurę dla siebie, a tak to też byłam zawsze nie zadowolona. Może dlatego, że zawsze coś tam sobie upatrzyłam, a na moich włosach nie wychodziło to dobrze. W końcu zdałam się na gust zaufanej fryzjerki i efekt jest wciąż rewelacyjny. Powodzenia!:happy2:

Miętowa powiem Ci, że my choć bardzo synka właśnie pragnęliśmy ( z wiadomych względów:cool2:), to mamy ten sam problem z imieniem. Na liście mamy ze 20, a i tak jakoś nam wszystkie nie leżą. Ja w ogóle uważam, że wybór imienia dla dziecka to mega trudna sprawa. Komuś radzić, to łatwo, ale wybrać swojemu juz trudniej. Myśmy najłatwiej mieli z pierwszą córka. Od początku padło na Nelly i nie było mowy o innym imieniu. Tak chyba jest najłatwiej. Dla drugiej cóki wybieraliśmy tydzień przed porodem. Ciekawe, jak będzie tym razem:-)
A o wstawanie do dziecka się nie martw. Czujność wchodzi w krew wraz z chwilą porodu;-) Sama siebie zaskoczysz:happy2:


Marzenixx jak tam po nocy? Pospaliście trochę? Daj znać:happy2:


Resztę gangu oczywiście pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry