reklama

Styczeń 2013 :))

Witajcie dziewczyny:)

Kurcze jakieś wiruszysko ociera mi się o plecy już tyle dni, bo czuję się rozbita, jakas taka niedorobiona, sił nie mam, no masakra...dzisiaj mnie jeszcze rozbolało ucho i gardło...zobaczymy jak to będzie jutro...

Borysek jak zwykle dokazuje o tej godzince:)

I cholerka przez ostatnie dni złapało mnie mulenie, jakiś niesmak, ale mam wrażenie, że to nie tyle hormony, co własnie choróbsko, no jak nie urok to sraczka..

Magda z uk, ja też tak cholerka nie lubię kupować rzeczy w ciemno bo wiele razy się nacięlam, chociaż jak już jakis sprawdzony sklep, sprzedawca to fajnie czasem oszczędzić, ale nie ma to jak zakupy w realu. Wczoraj własnie tak chodzilam macałam kocyki i ogromna różnica:) Tak samo z ciuszkami dla małego.....Kochana mąz na pewno da sobie rqadę...ech AZS, pierdzielstwo jakich mało..........

Aninek ja też jak byłam mała to kręciłam namioty z kocyka, jakieś widoczki się robiło, teraz wszystko jest podawane na tacy......kiedyś wystarczyła gazeta, jakieś kasztany, zapałki i super zabawy odchodzily...:D Świetnie, że tak szybko z tą fizjoterapią poszło....
Gratki za udane zakupy:) A odnośnie ścierania to właśnie tak jest, że tego się nie czuje, że to jest takie samoistne:) Kochanie kupujcie zmywarę i postawcie ją nawet w sypialni, ja bez zmywary życia sobie nie wyobrażam, zmywara chodzi dwa razy dziennie, wcześniej nie ogarniałam tematy....Teraz zamierzam kupić suszarkę do prania, bo tym razem z praniem nie wyrabiam:D

Skorupka już niedługo, dacie radę, zobaczysz październik zleci, listopad też, a grudzień to jakiś taki weselszy jest, lepszy klimat w sklepach itp...teraz to się zrobi tak ponuro i buro...

Elisse mega gratulacje za dziewuszkę, no to rewelka to pewnie teraz zaginiesz na zakupach i wyborze imienia:) myśleliście już nad czymś konkretnym?


Caroline ja też tak lubię mieć wszystko, zawsze człowiek bardziej spokojny........w poprzedniej ciąży wiedziałam, ze wszystko jest gotowe i byłam barzdiej spokojna:D a mój mąż i tak mi nie przywiózł tych ubranek, które dla maleństwa naszykowałam hihi:D więc nie wiem co by się działo gdybym o czymś zapomniała.....:D chociaż i tak zasuwał po aptekach po podpaski, podkłady itp:D:D:D:D

Malinka udanego remontowania:D



Niebieska zdróweńka dla córci, cholerka ja też mam pół gardła opuchniętego....

Filkat czyli dostaniemy więcej kasiorki? Ja coś słyszałam, że osoby zarabiające troszkę więcej nic nie dostaną...


Biłka ja planuję coś takiego, ale zatrudnię męża, on uwielbia szaleć z aparatem, a mamy dosyć dobry sprzęt więc coś tam wykombinuję:)



Ada niektórzy własnie faceci tacy są, że zanim pomyślą to już klepną i nie zdają sobie sprawy, że niektóre słowa (bardzo błahe w gruncie rzeczy) mogą być dla nas niesamowicie bolesne..

Magda, Ada mój M też nie lubi jak ja lażę i drążę temat, on wtedy ma ochotę wyjść z domu:D, ale on jest taki sam, że jak się uczepi to już koniec......najważniejsze, żeby zawsze po tkich akcjach doszło do oczyszczenia atmosfery.......kompromisu....

Januarka ja przedwczoraj chciałam na Izbę jechać bo mój pierwszy syn nie był aż tak ruchliwy, a ten potrafi godzinami podskakiwać (oczywiście wieczorem bo wtedy nie chodzę i nie go co bujać).....Mam nadzieję, że nie będzie aż taki burzliwy, jaki jest w brzuszku...Odnośnie zlego spania to ja ostatnio po kilka razy wstaję siusiu.......ech już sie budzę niewyspana...

Alicja32 no to kciuki za kuzynke, jejku jak dobrze, że ja nie muszę leżeć bo nie wiem jakbym sobie dała radę przy moim dwulatku....

Marta87 faktycznie to niesamowita historia z siusiakiem......naprawdę:D, ale najważniejsze, żze malutka zdrowa, no i będziesz mogla szaleć z kiecuszkami, kokardkami itp..

Marzenixx jejku nie wiem co napisać o wujku, po prostu niech latwo przejdzie na tą drugą stronę, jeżeli nie ma innego wyjścia........:(
Jeżeli chodzi o łóżeczko, to tak dopiero teraz go przenieśliśmy, a tak to spał w swoim tym od urodzenia obok naszego sypialnianego....było to dla mnie niesamowicie wygodne, zwłaszcza w okresie ząbkowania itp..chciałam go przenieść dopiero wtedy jak będzie mógł się komunikować z nami, troszkę przeciągnęłam bo miało to w sumie nastąpić kilka miesięcy temu, ale nie żałuję:)
 
reklama
Dziewczyny mam takie pytanko, czy któraś z Was używała kiedykolwiek angielskich pieluszek tetrowych? Jest spory wybór na Ebay'u ale nie wiem, czy warto? Jakby co, to podzielcie się proszę opinią;-)
 
Wrocilam z pracy i jestem wykonczona, ledwo doszlam do domu, bo mnie tak nogi bola, mam ochote tylko lezec... Sernika juz dzis nie bedzie. Jeszcze moj F dzwonil, ze moze pozniej wrocic z pracy, wiec pewnie bede sama witac jego tate i babcie.
Marzenixx
wspolczuje bardzo :-( to bardzo smutne chwile. Ja sie tak martwie o moja babcie, bo lezy juz w domu opieki od roku, niby sie trzyma, ale juz slabo kontaktuje, moja mama to przychodzi do niej codziennie, ale tata jak czasem przyjdzie to tez go czasem nie rozpoznaje. Teraz jak tam bede to ja poodwiedzam, ale zawsze sie boje, ze to moze juz byc ostatni raz :-( Przytulam mocno.
Skorupka dobrze, ze juz za miesiac bedziecie na swoim. Powodzenia, aby remont poszedl szybko i sprawnie, tak zeby juz nie zostalo duzo jak juz tam bedziecie mieszkac.
caroline ja narazie nie kupuje zmywarki, bo nawet mieszkania nie mam :-p. Na wiosne sie wyprowadzamy i tez bedziemy cos wynajmowac, wiec nie bede takich sprzetow kupowac. No chyba, ze sie uda wynajac mieszkanko ze zmywarka to by bylo fajnie. To bylo moje takie gdybanie, zreszta nie wiem kiedy kolejna ciaza, bo ta byla wpadka :-D Super, ze juz masz lozeczko i przewijak! Uwielbiam ten kabaret :-) Jak nie zdazycie z tym remontem, to zaciskaj nogi i kaz corci czekac!
elisse gratuluje coreczki!!!
Alicja no to milutko taki prezent :tak: i ploteczki tez udane.
Malinka mi tez sie tak brzuch naciaga, nie mieszcze sie we wlasnej skorze :eek: Ty moze tam nie siedz ciagle przy tym remoncie, bo to nie zdrowe takie wdychanie tych pylow. Nie chce juz nikogo straszyc, ale zona mojego kuzyna miala takie przejscia w ciazy wlasnie z remontem i to sie zle skonczylo.
Magda jak tylko zobaczylam Twoj post to mi taki banan sie pojawil na twarzy :-) ale slicznosci mezus kupil, cora to chyba bedzie przeszczesliwa!
Milusia trzymaj sie kochana! Nie daj sie chorobsku! Moja Zuzia dzis jakas spokojna, ale moze dlatego, ze ja caly dzien na nogach, nawet nie mialam kiedy usiasc.
 
Hejka

jak zwykle zaglądam wieczorową porą, wczesniej nie daje rady bo zawsze coś:))

Dzisiaj byłam z M jedno cv zawieźć, potem do job centre, po Kondzia do przedszkola, obiad w domku, zajrzeliśmy do lidla bo pare rzeczy się skończyło i jakoś dzień zleciał, na kolacje wsunełam dwie kanapki ze śledziem, poprawiłam puddingiem czekoladowym i lodem rożkiem i w końcu leże wygodnie w łóżeczku z lapkiem i moge na spokojnie poprzeglądac neta:-)

Magda ja nigdy nie używałam ang tetrowych, w pierwwzej ciąży kupiłam w PL bo nie wiedziałam że tutaj są, jak na razie służą nam do tej pory, głównie jako śliniaczki dla młodego:-) nie wiem jakie ceny na ebayu są ale widziałam niedawno w Bootsie 3 sztuki za 7f, to już chyba wole w PL dokupić:sorry: super kiecuszke twój M upolował i czapeczka słodziutka!:-) mój jak na razie sam nic nie kupił, chyba przez ten brak pracy nie ma ochoty:zawstydzona/y:ale jak ja coś upoluje to się cieszy:)))

milusia oby choróbsko ce ominęło! co do suszarek do prania to fajnie bo wszystko szybko suche, nie wiem jak w PL z poborem prądu suszarki, niby słyszałam że dużo ciągną ale jak ja miałam tutaj to tak nie odczuwałam, jedyny minus to pranie po wysuszeniu nie pachnie już tak ładnie, no chyba że jakiś gorszy model miałam;-)
Marzenixx współczuje bardzo....:-(:-( przytulam cię mocno!
Aninek czyli jednak Zuzia? :P

podczytwałam troche za dnia a połowa z głowy mi już wyleciała, masakra:eek: chyba coś na pamięć musze brać:-D

wczoraj się zważyłam i wyszło mi że 6,5 kg już na plusie:dry: pewnie połowa z tego to lody i słodycze którymi sie codziennie obżeram:sorry:wiecie, dzisiaj w Lidlu było takie pudełko z różnistymi, już świątecznymi żelkami i cukierkami Haribo, jak je zobaczyłam to musiałam je mieć:-p w dodatku tylko 3f kosztowało, no to grzechem byłoby nie kupić:-D jak tak dalej pójdzie to jeszcze z 10 kg mi przybędzie:sorry:
 
Ostatnia edycja:
Aninek Nela powiesiła sukienkę na wieszaku i jej pilnuje ciągle. Nawet teraz ma ją koło łóżka, a już na jutro mi zapowiedziała, że jak pójdzie do szkoły, to mam jej pilnować:-) Odpoczywaj teraz po ciężkim dniu, a serniczek zrobisz w przypływie czasu;-)

Ada
na ebay'u są nawet po 12Ł za 12 sztuk. Jeśli mama wróci do Pl przed porodem, to mi kupi, ale jak nie, to muszę tu coś znaleźć. Wiem, że w Toys R Us są też, więc muszę męża wysłać, żeby pomacał. Chcę być przygotowana.Mam po dziewczynkach z 10-15szt, ale one wciąż używają je do wszystkiego, więc przydałoby się kilka nowych. My też zawsze kupujemy te żelki w dużych pudełkach, bo mąż uwielbia. Dzieci w sumie też. Ja najbardziej lubię zapach:-)
 
Magda juz właśnie zdążyłam obejrzeć te tetrówki, widziałam właśnie paki 6 za 6f lub 12 za 12f, najbardziej mi się podobały te z wzorkami w zwierzątka, ale z tego co dojrzałam to można prać maks w 60 stopniach, a takie zwykłe białe to w 90, więc chyba praktyczniejsze, chociaż ja i tak nie mam zamiaru używać ich zamiast pampersów to nigdy nie wiadomo co na nich wyląduje:-Djak Konrad był malusi to przy zmianie piluszki musiałam mieć tetrówke pod ręką bo akurat w momencie zdjęcia pampersa siusiał i musiałam to czymś łapać:-Da i nie raz zdarzała sie kupa w locie:-D Ja właśnie wieczorem spróbowałam jednego z tych żelków, są takie inne niż te w standartowych paczkach i musze przyznać że pomimo bardzo słodkiego smaku to są pyszne:tak:
 
Ada ja wolę te białe, bo miałam kilka tych z wzorkami z Pl (zresztą na ebay'u one są z PL:-), może nie wszystkie, ale sporo)i były okropne. Po praniu całkowicie traciły wygląd. Poszukam jeszcze, to może znajdę gdzieś. Widziałam gdzieś w polskiej aptece internetowej, a teraz nie mogę ich znaleźć. Były chyba po 1Ł za szt.Słyszałam właśnie, że chłopcy lubią wszystko olewać, więc wole być przygotowana:cool2:
Jesteś pewna,że na jednym żelku się skończy?:-D
 
Magda tak, na jednym się skończyło, wystarczająco zasłodziłam się lodem i puddingiem ,zreszą leże juz w łóżku i ani myśle z niego wychodzić:-)

dobra uciekam spać bo coś mi sie oczy zamykają, dobranoc :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry