ada1989 oby się udało mężowi z pracą. Konrad polerował ekran telewizora

śmieszne są takie historie, gorzej ze sprzątaniem.
aninek nieciekawie w takim razie z wózkami. Występ tani nie jest. Raz na jakiś czas można zaszaleć.
szylwias też mam podobno dostać dużo ubranek pod koniec października, więc się na razie z ubrankami wstrzymuję
M@linka nieciekawie z tą glukozą :-/ nie zazdroszczę remontu.
domiska1 brud ma bardzo dobrą umiejętność rozmnażania się niestety.
alicja32 też mam kocyk i ręcznik biedronkowy zakupiony
green flower do świąt jeszcze dwa miesiące a my już o nich myślimy

Za to my z mężem jedziemy do rodziców na gotowe :-)
januarka najważniejsze, że pomiar glukozy jest w normie. Poród zazwyczaj trwa trochę czasu. Chciałabym urodzić w godzinę

gratuluję łóżeczka. Ludzie w komunikacji w dużej ilości są niestety niewychowani :-/
mamaaga4 Lilianka też się pewnie stresowała razem z Tobą. W przedszkolu sytuacja niefajna. Następnym razem nie zbagatelizujesz sygnałów i nie dojdzie do takich konsekwencji.
dotka85 już tak szybko rzeczy na święta. Przecież to jeszcze ponad dwa miesiące. Wielkanoc może w styczniu zaczną już wystawiać. Do kiedy masz zamiar pracować?
biłkabdg fajne warsztaty. Żałuję, że nie mogłam na nie iść.
Magda_z_uk biedna mała się ciągle musi męczyć. Trzymam kciuki, by do soboty czuła się lepiej.
Miętowa mi też dni uciekają na nic nie robieniu. Może jednak pomiar glukozy będzie w normie? Mnie to czeka za 3 tygodnie dopiero.
caroline niedługo rzeczywiście zamiast zniczy będzie trzeba czekoladowe mikołaje kłaść. Może na pokazie wózków znajdziecie Wasz wymarzony ;-)
flamandka teraz sobie odpoczniesz
Dorotqua dobry pomysł z wątkiem o odchudzaniu po porodzie

damy radę. Moja mała już od 20 tygodnia woli być główką w dół i nie ma zamiaru tego zmieniać.
Afja-Anetka w końcu mąż się wdroży w płacenie rachunków. Każdy ma swój gust odnośnie urządzania mieszkania.
Indziorka może jeszcze w innych biedronkach będą. Ja nauczona wykupieniem wsyzstkiego w lidlu rano pojechałam.
Milusia83 może teraz zaczniesz trochę przybierać na wadze. Maluszek nie pozwoli sobie zrobić krzywdy i jak rośnie, to dobrze.
Indziorka nie przejmuj się tymi komentarzami. Dobrze, że młodo wyglądasz. Ja mam 29 wyglądam na 20 i się z tego cieszę. Pewnie bym nie wytrzymała i bym powiedziała im co nie co do słuchu.
[*] dla siostry.
marta87 w ciąży dziwne się miewa sny :-) Zobaczyłaś sobie małą ;-) pracodawca niefajnie się zachował.
filkat to się poczułaś młodo w szpitalu
natal84 może jazda autem zestresowała Ciebie? Jak słabo się czuję, pomaga mi picie wody. Dobrze, że już lepiej się czujesz.
EmiliaM ja mam wrażenie, że mi brzuch nie rośnie, tylko do góry idzie.
Wczoraj jak wracałam z wizyty u ginekologa, przygniotłam sobie palec drzwiami od auta :-/ palec mam cały siny. Na szczęście od lewej ręki. Nie ma to jak szczęście. Ciężej mi się przez to pisze. O robótkach też mogę na razie zapomnieć.