Hej kobietki właśnie zniknął mi cały post.
I pisze od nowa.
Jutro ANDRZEJKI :-) Któraś wybiera się na jakieś balety czy domówkę z M? Ja niestety nigdzie się nie ruszam ze względu na moją chorobę.
Poza tym chciałam wam powiedzieć, że ból gardła ustał, ale za to z nosa teraz lecą gile, a i kaszel z tzw. odrywającą się flegmą.
Mam nadzieję, ze to końcówka etapu tej infekcji.
Od wczoraj troszku stron naprodukowałyście.
Milusia dzięki za informację na temat OROFARU, właśnie odłożyłam do szafki z lekami. I na tym moje zażywanie go się kończy.
ada1989 super, że porządki u synka zaliczone. O jedno z głowy miej. Fajosko, że masz takie brzdąca z którym spędzasz miło czasik na zabawie.
Skorupka84 u nas też leje od wczoraj. Cały czas i też nie ruszam się z domku nigdzie. Tym bardziej ta moja choroba nie pozwala.
Dorotqua współczuje bóli kości łonowej.
A może przerzuć się na zieloną herbatkę. Jest zdrowa, dobra i pełnowartościowa.
agagaagaaga14 dzięki za info na temat promocji w Rossmanie.
Też dzisiaj miałam iść, ale ze względu na przeziębienie, zawitam jutro i zaraz spojrzę na ceny pieluszek.
asiorrek to kuzynka ładnego byczka pod serduchem nosiła. Waga: 5,5 kg robi wrażenie....wow.
Ale maluch przynajmniej okaz zdrowia ;-)
maonka niestety teraz czym bliżej rozwiązania to więcej bezsennych nocy. Widzę, że co druga ma problemy ze spaniem.
aninek pozazdrościć u was takiej pięknej słonecznej pogody.
Ważne, że malutka kopie i daje mamusi znać o sobie. Smacznych snów dziewczyny ;-)
natal84, Czarni ja też jeszcze w szlafroku.
A na zegarze godzina 13:16. Niezłe jesteśmy agentki.