Magda No ja byłam zdębiała, nie kontaktowałam, bo się nawet na dobrą sprawę nie obudziłam, znaczy jeden się na mnie wydarł i dosłownie wdarł do mieszkania, a widziałam, że temu drugiemu aż głupio było- nie powiedzieli o co chodzi, tylko czy mogą zająć chwilę, a ja ich nawet na oczy nie widziałam :/ Ja też miałam dzisiaj pana z gazowni i też był prze typ

Trochę pośmialiśmy

A co do włosów- dla mnie rewelacyjnie podziałała linia z Dave do włosów farbowanych- dostałam w prezencie od siostry

(szampon, ekspresowa odżywka, ekspresowa maska
Dorotqa Ja nie mam melisy na mieszkaniu

Stosowałam kiedyś tabletki uspokajające homeopatyczne, ale w ciąży się boję i tak już tyle tych wszystkich tabletek łykam :/ I zgadzam się z radą dla
Magdy co do nakładania odżywki- każda fryzjerka by Ci powiedziała, że nie wolno nakładać od nasady, bo będą się przetłuszczać
Alicja32 Cóż można powiedzieć... Człowiek człowiekowi nie równy i chyba zawód niewiele ma z tym wspólnego

Wiesz mój mnie już uspokoił... ale zdziwiona to mało powiedziane, że byłam- tylko najbardziej się wkurzyłam, że przez tą akcję skurcze znowu zaczęły mnie męczyć :/ Bo u mnie się pojawiają jak tylko się zdenerwuję choć trochę :/
My na zakupach byliśmy- normalnie czułam się jak na wyprawie życia... Porażka, już nie daję radę chodzić :/ Ale zakupy zakończone

Torba może zostać ostatecznie spakowana

Przynajmniej o tyle samopoczucie lepsze
