Witam się i ja
Green No to już można gratulować

Fajnie, że czujesz opiekę innych

Także nóżek już nie zaciskaj

&&&&&&
Jak dobrze czytać, że nie tylko ja się czuję jak kaleka.... Wczoraj miałam cały dzień skurcze i głupio zrobiłam, bo nie liczyłam czasu pomiędzy- wydawało mi się, że długo mija

(wiem, porażka

) Na szczęście na noc przeszły

Został niemiłosierny ból stawów i nogi albo w całkowitym rozkroku- chociaż na dłuższą metę boli jak cholera, albo całkiem złączone, co jest możliwe tylko przy leżeniu :/ Młoda się ostro szykuje na ten świat

Także stał się przełom- spakowałam się do szpitala

Chyba zaczyna do mnie dochodzić, że to jednak już prędzej niż później

i najdziwniejsze jest to, że mam jeszcze połowę torby wolnej
Dobra, już sobie pomarudziłam, więc trzymajmy się i nie puszczajmy
Powodzonka
